Od ponad 10 lat staraliśmy się z mężem o potomstwo niestety bezskutecznie chodziliśmy po lekarzach ale nic nie pomagało. Przez tą całą sytuację nasze małżeństwo przeszło ogromny kryzys myślałam że to koniec.
Gdzieś przypadkiem natrafiłam w Internecie na nowennę pompejańską mimo, że wcześniej o niej nie słyszałam. Na początku myślałam że nie dam rady odmówić 3 różańców dziennie ale podjęłam tą próbę i z dnia na dzień coraz lepiej mi to wychodziło, mimo zmęczenia i codziennych obowiązków.
Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam za nasze małżeństwo i pokonaliśmy ten kryzys. Potem odmówiłam kolejną o dar potomstwa dla Nas ale niestety po odmówionej nowennie nie zaszłam w ciążę, moje szanse były praktycznie zerowe a na to składało się wiele czynników. Postanowiłam że kolejna nowennę pompejańska odmówię w intencji żebym się pogodziła z wolą Bożą.
Potem odmawiałam kolejne nowenny w różnych intencjach i w różnych sprawach i tak minął mi rok z nowenna pompejańska . I nagle niespodziewanie zaszłam w ciążę w dodatku bliźniacza po drodze było wiele trudności ale zawsze z różańcem w ręku z Matką Bożą u boku. Dziś patrzę na moje śliczne córeczki i jestem pewna że Matka Boża wstawiła się za mną u Boga. Nie wszystko przychodzi odrazu ale trzeba się modlić i ufać.