Nowennę pompejańską odmawiam już od 2018 roku kiedy to zaczęłam się modlić o dobrego męża po wcześniejszych niepowodzeniach… Odmawiałam ja trzy razy i stało się!
Mateńka mnie wysłuchała i poznałam wspaniałego człowieka z którym czułam się wspaniale od samego początku. Wiedziałam, że to Maryja postawiła go na mojej drodze.
Kolejna nowennę pompejańską zaczęłam odmawiam w intencji naszego Ślubu żeby się udało mimo szalejącej wtedy epidemii. Przebywaliśmy wtedy za granicą i bardzo ciężko było z przylotem do Polski i niestety musieliśmy przełożyć pierwszy termin. Było mi z tego powodu tak strasznie ciężko, czułam żal ale wiedziałam że tak musi być i dalej się modliłam żeby z następnym terminem się udało jeszcze w tym samym roku 2020. Tak też się stało! To był Najpiękniejszy Dzień. Mimo że stres był do końca czy się uda i się udało. Przysięgaliśmy sobie Miłość przed Bogiem do Końca. Dziękuję Ci Mateńko Ukochaną za wszystko.
Teraz skończyłam już kolejna nowennę pompejańską w pewnej intencji. Jeszcze nie zostałam wysłuchana ale wierzę i ufam że już niedługo to nastąpi Polecam wszystkim z całego serca Nowennę Pompejańska Mateńka zawsze wysłuchuje. Kocham Cię Mamusiu