Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Uciekająca dziewczyna w lesie

Kasia: Uwolnienie się przed sektą

Chcę się podzielić świadectwem po odmówieniu kolejnej nowenny pompejańskiej. Nigdy Mateńka mnie nie zawiodła, tak też było i tym razem. Moja córka od kilku lat spotykała się ze starszym o trzy lata chłopakiem. On wyjechał na studia, a ona po zdanej maturze do niego dołączyła. Mieszkali osobno, ale wspólnie często się spotykali. Pewnego dnia moje dziecko zostało zaproszone – zwabione do jego rodziny, niby na spotkanie „babski wieczorek”.

Przeczytaj

Wolne łóżka w szpitalu

Karola: Wymodlony nowenną pompejańską cud uzdrowienia

Do tej pory nieznany jest fakt, aby choć jedna osoba nie została obdarzona łaskami, o które prosi, po odmówieniu z wiarą i wytrwałością tego Nabożeństwa. W swoim życiu odprawiłam dwie nowenny i za jej sprawą dwa razy zostałam wysłuchana i obdarzona łaską od Matki Bożej Różańcowej z Pompejów. Czas ten był dla mnie ciężki i trudny, ponieważ pokusa o przerwaniu nowenny była duża. Lecz nie dałam się ulec szatanowi i wiernie trwałam na modlitwie.

Przeczytaj

Cień modlącego się mnicha z palmą w tle.

Świadectwo Marioli: Uwolnienie przez Jezusa

Chciałabym się podzielić świadectwem uwolnienia mnie przez Pana Jezusa. Otóż byłam na Mszy Świętej o uwolnienie w moim mieście. Poszłam tam w sumie prosić o uzdrowienie mojego małżeństwa i raczej uwolnienie mojego męża. Jednak okazało się, że to ja potrzebowałam uwolnienia. Podczas Mszy Świętej Duch Święty dawał mi myśli, dar poznania, że ja też ponoszę winę za zło, które jest między mną a mężem. Na początku Mszy miałam dziwne widzenie. Byłam w tym kościele pierwszy raz.

Przeczytaj