Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Mężczyzna modlący się w kościele

Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na prawdę

Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej osoby. Praktycznie od samego początku, mimo moich ponadprzeciętnych starań: dbania o rodzinę i dom trzymając się zasad wiary, doświadczałem chłodu, braku empatii, obrażania, poniżania, narastającej agresji i przemocy, która zaczęła dotykać również dzieci.

Przeczytaj

Ręce kobiety trzymające ślubną małżeńską obrączkę

Monika: Od niej wszystko się zaczęło

Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa przebiegała wielotorowo, ale od niej właśnie wszystko się zaczęło. Zachęciła mnie do niej przyjaciółka, która nowenną pompejańską ratowała wcześniej swojego umierającego po wypadku męża – oczywiście z pozytywnym skutkiem. Rozpoczęłam ją odmawiać 3 dni po tym jak w jednej chwili zawalił się cały mój świat.

Przeczytaj