Pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej za uzdrowienie pewnej młodej matki za uzdrowienie z psychozy poporodowej .Było to po urodzeniu drugiego dziecka.
Ta kobieta była bardzo niespokojna ,non stop wydawało jej się że dziecko jest chore i że zagraża jego życiu jakieś niebezpieczeństwo ,często wzywała pogotowie i było to już jak jakaś mania z którą nie mogla sobie poradzić w żaden sposób. Była bardzo płaczliwa i po prostu ogarnięta bez przerwy strachem. Po każdym wezwaniu pogotowia ratunkowego było tylko coraz gorzej, gdyż twierdziła że nikt nie chce jej pomóc. Nie było sposobu żeby jej wytłumaczyć że nic się nie dzieje złego.
Po tym wszystkim jej mama i teściowa postanowiły odmówić w jej intencji nowennę pompejańską i po pewnym czasie ,niedługo po zakończeniu wszystko się uspokoiło i do tej pory całe zło nie powróciło .Dzieci są zdrowe i rodzice są zdrowi i bardzo szczęśliwi .Cała ta sytuacja dzieje się za granicą Polski a Matka Boża dociera wszędzie ze swoją miłością do swoich dzieci .Bardzo dziękuję za wszystko i błagam nie opuszczaj ich nadal kochana nasza Mamo