O nowennie pompejańskiej słyszałam już wcześniej od znajomych, ale wydawało mi się, że ja nie zdołam modlić się tak długo i wytrwale. Pewnego dnia okazało się, że popełniłam przez swój brak doświadczenia błąd w pracy, którego ujawnienie mogłoby kosztować mnie utratę pracy oraz konsekwencje dla mojej rodziny.
problemy
Nie ma takiego problemu, którego by nie rozwiązała Nowenną Pompejańska. Zaufaj Maryi i oddaj Jej swoje problemy!
5 krótkich świadectw nowenny pompejańskiej
Justyna: Wakacje z nowenną pompejańską
Jestem nauczycielem. To już 5 wakacje, które spędzam z nowenna pompejańska. Zmieniła mnie, moje relacje z dziećmi, pomogła córce w walce z uzależnieniem. Chociaż nadal potrzebuje leków i terapii, ale jest czysta. Jeszcze wiele do uproszenia dla moich bliskich dlatego też ta obecną nowennę ofiaruje za nich.
Rajmund: Walka z bezdusznością urzędniczą
Nowenna Pompejańska od ponad 10-ciu lat stała się nierozłączną częścią mojego życia. Szukając pomocy Opatrzności w obliczu wielu problemów, jakie spotkały mnie na pewnym etapie życia, przypadkowo, a może za przyczyną działania Opatrzności, natrafiłem w internecie na Nowennę Pompejańską i bez chwili namysłu stwierdziłem, że jest to właściwa droga do wyproszenia łask, jakie niesie ze sobą potęga różańca.
Beata: Orzeczenie o niepełnosprawności
Modliłam się nowenną pompejańską aby dziecko dostało orzeczenie o niepełnosprawności. Mogłoby się wydać, że powinno to być oczywiste jednak tak nie jest.
Michał: Wymodlona praca dla żony
Chciałbym złożyć kolejne świadectwo po odmówionej Nowennie Pompejańskiej. Moja żona straciła pracę. Postanowiłem zawierzyć tę sprawę Maryi. Modliłem się, aby żona zdała ważny dla niej egzamin i znalazła potem pracę.
Syy: Poukładanie życia
Miałam bardzo parszywy okres w życiu, który trwał około pół roku. Nieodwzajemniona miłość, śmierć bliskiej osoby, problemy zdrowotne i kryzys w pracy. Czułam straszną niemoc, miałam wrażenie, że wszystko się wali, a wokół czułam tylko presję oczekiwań. Bardzo często płakałam.