Wiosną 2025 roku mój mąż zaczął kaszleć. Po wizycie u lekarza i przepisanych lekach kaszel trochę zelżał ale nie ustąpił. Były następne wizyty, antybiotyki ale to nie pomagało. Kaszel się nasilał.
Po skierowaniu do specjalisty zlecono jesienią tomografię komputerową. Badanie wykazało kilka zmian na płucach. Pani doktor powiedziała ,nie chcąc martwić pacjenta, że to może być „wszystko”. Męża skierowano do szpitala i w listopadzie zrobiono bronchoskopię i znów czekanie na wynik.
Odmawianie Nowenny Pompejańskiej o zdrowie męża podjęłam jeszcze przed badaniem tj. we wrześniu 2025 i po zakończeniu jednej kontynuowałam drugą. Wyniki nie wykazały stanu złośliwego ale zlecono ponowną tomografię z kontrastem w zimie i to badanie wykazało cofnięcie zmian na płucach. Pani doktor nie mogła uwierzyć, że te zmiany się cofnęły bo podejrzewała nowotwór.
Wiem, że Nowenna Pompejańska jest nie do odparcia. Dziękuję Najświętsza Panienko. Bogu niech będą dzięki!