Myślę że zbyt długo zwlekałem z napisaniem świadectwa na tej stronie. Nowennę pompejańską odmówiłem kilka razy, ale na razie nie napisałem jeszcze żadnego świadectwa, jedynie mówiłem o niej znajomym.
Pierwszy raz o nowennie usłyszałem wieki temu od Katechety, początkowo kompletnie się tym nie przejąłem. W tamtym czasie żyło mi się dobrze. Jednak przed egzaminem ósmoklasisty postanowiłem przetestować samego siebie. Moja prośba została wysłuchana. Moje wyniki okazały się być lepsze niż się spodziewałem.
Kolejną nowennę pompejańską odmówiłem w intencji zdobycia wiedzy, na chwilę obecną nie została ona wysłuchana, ale wierzę że nie jestem jeszcze gotowy na jej otrzymanie.
Następną nowennę odmówiłem w intencji osoby która mi się podobała. Początkowo uznałem że to modlitwa dla tej osoby więc ja nie muszę otrzymać nic, to nastawienie było bardzo dziwne (nadal nie wiem czemu uznałem że to zrobię). Ta nowenna pompejańska bardzo mnie zmieniła, nigdy nie spodziewałem się że zdecyduję się na takie coś. Moje nastawienie do innych bardzo się zmieniło w tym czasie. Gdy odmawiałem tą nowennę miałem duże problemy z czasem ponieważ przygotowywałem się wtedy do egzaminu zawodowego. Mimo trudności jakoś się udało.
Obecnie odmawiam czwartą nowennę pompejańską. W tym przypadku mam chyba największy problem z jej odmawianiem. Mam wrażenie że odmawiam ją zbyt mechanicznie ponieważ prawie nie widzę szans żeby jakkolwiek się udało. Chcę studiować w Krakowie, ale moja sytuacja finansowa sprawia że nie jestem pewien czy dam radę. Musiałbym równocześnie studiować i pracować, a trochę obawiam się że to ponad moje siły. Obecnie próbuję znaleźć pracę na wakacje, ale pracodawcy po prostu nie odpisują. Mam nadzieję że Maryja pomoże mi jakoś uporać się z tymi trudnościami.