Mirek: Nowenna pompejańska w chorobie
Nowennę Pompejańską odmawiałem w intencji uzdrowienia mnie z choroby nowotworowej. Pomimo przeszczepu szpiku oraz chemioterapii nie przestałem jej odmawiać. Dzisiaj u progu roku otrzymałem wynik badania.
Brak nacieków komórek nowotworowych wynik badania ujemny. Po trzech latach walki z chorobą jestem zdrowy. Odmawianie nowenny w tej konkretnej intencji i oddanie się Panience Świętej uzdrowiło moje ciało. Od chwili zakończenia nowenny codziennie odmawiam różaniec.
Katarzyna: Cud uzdrowienia z choroby
W listopadzie 2024 roku dowiedziałam się, że moja córka Justyna ma nowotwór złośliwy piersi. Przerzuty m.in. na węzły chłonne, wątrobę a nawet kości. 13 lipca 2025 roku zaczęłam odmawiać moją pierwszą w życiu Nowenna Pompejańską o cud uzdrowienia córki z choroby nowotworowej i innych chorób współistniejących. 21 sierpnia 2025 r. dowiedzieliśmy się że nie ma śladu po chorobie nowotworowej. To cud!!! Dziękuję Matce Bożej. Chwała Panu
Aneta: Łaska zdrowia
Jestem w trakcie odmawiania po raz II Nowenny z prośbą o łaskę zdrowia, zatrzymanie choroby nowotworowej u mojego brata, pragnę podziękować juz za otrzymane łaski, którymi Królowa Różańca Świętego obdarzyła mojego brata, wyniki badań są dobre, nadal nieustanie proszę o Boże Miłosierdzie, cud zdrowia
Joanna: Maryja mnie uzdrowiła
Dziękuję za polecenie tej modlitwy mojej koleżance Agnieszce wiedziała, że mam podejrzenie nowotworu piersi co potem się potwierdziło, że złośliwy i w trakcie badań zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską. Lekarze mówili że zmiana duża, zaawansowana że będą przeżuty na organy. Wszystko w obrazie rezonansu i tomografii komputerowej pokazywało, że guz zaawansowany ale że jeszcze nie ma przerzutów. Zrobili biopsję wyszło że złośliwy ,szybko operacja mastektomii piersi. Wyniki histopatologii wycinka z operacji wykazały rak in situ bez przerzutów i nacieków. Chwała Panu ! Dziękuję Mateczce z Pompejów za wstawiennictwo i uzdrowienie mnie z choroby nowotworowej.
Ewa: Modlitwa w chorobie
Rozpoczęłam nowennę kiedy dowidziałam się o przerzucie nowotworu. Modlitwa pozwoliła mi przetrwać całą drogę do momentu operacji i usunięcia przerzutu. Otwierały się przedemną wszystki drzwi do szybkiego leczenia i czułam ogromne wsparcie. Wszystko to zawdzięczam Najświętszej Panience.