Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy
krzysztof
29.04.2026 13:02

Rozumiem że masz 42 lata ale nie miej żalu do Pana Boga, jesteś zdrowa, masz pracę i hobby, a smutne jest to że twoje koleżanki jak mają mężów to kontakt z tobą urwały – to znaczy że nie były prawdziwe przyjaciółki !!! W jednym masz rację {ale nie wrzucajmy wszystkich facetów do jednego worka} połowa z nich niestety chcę wykorzystać dziewczynę ale są jeszcze tacy którzy są normalni i wierni – I TAKICH CI ŻYCZĘ NA TWOJEJ DRODZE.

krzysztof
20.04.2026 09:55

Samotność nie jest czymś złym, na pewno masz przyjaciół? Masz też czas wolny dla siebie, nikt nie przeszkadza ci w modlitwach, w skupieniu itd. a jak masz hobby to nie potrzebujesz drugiej osoby

To tylko ja
27.04.2026 11:35
Odpowiada na wpis:  krzysztof

Nie mam przyjaciół. Wszyscy założyli rodziny, a ja nie byłam do niczego potrzebna. No chyba że tylko do tego aby co jakiś zadki czas spotkać się na kawie i posłuchać gdzie to ze swoimi mężami czy żonami nie byli, czego to nie widzieli. Mnie nie zaprosili nigdy. Ja mogłam tylko słuchać jakie to wspaniałe życie mają. Samotna kobieta, to przecież zagrożenie. Trzyma się ją z daleka i jak już się ma swojego męża to kontakt z taką koleżanka się urywa. Nie mam czasu dla siebie. Bo żyjąc samotnie trzeba samodzielnie uciągnąć koszty mieszkania i wszystkiego. Pracuje się zatem bardzo dużo.… Czytaj więcej »

To tylko ja
27.04.2026 11:48
Odpowiada na wpis:  krzysztof

Nie mam przyjaciół i nigdy nie miałam. Czasem tylko wydawało mi się że mam. Ale potem pokazywali co potrafią. I już nie chce ich mieć. Ludzie przychodzą i odchodzą. Jeden człowiek miał w życiu tylko zostać bez względu na to co się dzieje: mąż/żona. Bóg to dobrze wymyślił. Ten jeden człowiek składa przed Bogiem przysięgę że nas nie opuści. Oraz miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej. Reszta ma prawo odejść. Małżonek nie. A tymczasem dla większości ludzi obecnie nawet przysięga przed Bogiem nic już nie znaczy. Zostawia się żonę i dzieci i się idzie do świeżej pani. A panowie dzisiejsi? Nic… Czytaj więcej »

To tylko ja
27.04.2026 11:50
Odpowiada na wpis:  krzysztof

A tu Krzysztofie, piszesz że samotność nie jest czymś złym… Bo pewnie nie znasz jej smaku. Pewnie od zawsze masz żonę i to taką która o ciebie się starała a nie ty o nią, dzieci, więc może nawet tęsknisz zmęczony obowiązkami za chwilą samotności.

To tylko ja
15.04.2026 20:56

A ja mam prawie 42 lata. Całe życie sama i samotna. 18 lat Boga prosiłam o wlasną rodzinę. Już nie proszę. Jego wolą była inna. Jego wolą była moja samotność.

Mateusz
21.04.2026 13:31
Odpowiada na wpis:  To tylko ja

Bardzo ciekawe. Takie pretensjonalne…

To tylko ja
27.04.2026 11:25
Odpowiada na wpis:  Mateusz

Ciekawe, że bardzo ciekawe. Jakie pretensjonalne? Sam Jezus mówił proście a będzie wam dane. Widzę za to że Mateuszek ma szczęśliwe życie od zawsze. Nigdy nie doznał niesprawiedliwości, samotności, ludzkiej pychy. Wszystko zawsze było na czas i bez większego wysiłku. Bo tylko takie osoby są w stanie innym powiedzieć że są pretensjonalne. Nie są. Zyczę Ci abyś z taką samą wytrwaloscią i gorliwoscią modlił się tyle lat w swojej ważnej dla Ciebie sprawie. Wtedy zrozumiesz te pretensjonalność.

Mariola
23.05.2026 22:27
Odpowiada na wpis:  To tylko ja

Ja też mam 40+ i nie załamuje się tym, że modląc się do Boga o dobrego męża( jak Sw.Józef) Takiego w swoim życiu nie spotkałam. Może jesteśmy stworzeni do innych spraw i rzeczy, które trzeba odkryć. Modlić należy się nie tylko 18 lat i od wielkiego dzwonu ale cały czas, nieustannie. Kiedyś ksiądz mi powiedział na spowiedzi jak się modlisz takie masz życie i ile wkładasz w modlitwę wiary, serca tyle otrzymujesz. Pozdrawiam. Głowa do góry.

Joanna
23.05.2026 20:45
Odpowiada na wpis:  To tylko ja

A pompejankę odmówiłaś? Pytam z ciekawości. Bo ludzie chwytają się jej kiedy nie mogą uprosić łask, dlatego jest nazywana nowenną nie do odparcia.

10
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x