O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem czegoś co uspokoi moje myśli i nerwy. Przechodziłem wtedy przez bardzo trudny okres w życiu i czułem że bez wsparcia z góry może być ciężko.
Na początku modlitwa ta wydawała mi się bardzo ciężka i nie sądziłem że uda mi się ją odmówić w całości. Jak się jednak okazało Matka Boża nie pozostawia nikogo bez wsparcia i nowennę pompejańską udało się odmówić w całości choć muszę przyznać że zły wielokrotnie próbował odciągać od modlitwy próbując poddać w wątpliwość jej sens. Od tamtej pory już kilkukrotnie odmówiłem nowennę pompejańską z różnym skutkiem.
Na spełnienie niektórych próśb nie musiałem długo czekać natomiast na inne czekam do dziś. Nigdy jednak nie podzieliłem się świadectwem za co bardzo przepraszam Najświętszą Panią. Postaram się z czasem nadrobić moje zaniedbanie a teraz chciałem napisać o tym jak Matka Boża wysłuchała jedną z próśb i pomogła mojej znajomej w znalezienie nowej a jednocześnie starej pracy.
O tym że znajoma może pożegnać się z pracą dowiedziałem się od niej pod koniec 2024 roku. Bardzo się tym przejmowała ponieważ w naszej okolicy nie jest łatwo o nową, dobrą pracę. Dodam jeszcze, że znajoma pracuje w księgarni od ponad 12 lat i bardzo się z tą pracą zżyła. Właśnie wtedy szefostwo postanowiło zamknąć całą sieć tych placówek. Zarówno ona jak i jej koleżanka z pracy zostały poinformowane że mają kilka miesięcy na znalezienie sobie nowej pracy bo najpóźniej do końca 2025 ich księgarnia zostanie zamknięta mimo że jest to jedyna księgarnia w naszym mieście.
Sam nie wiem dlaczego ale bardzo się tym faktem przejąłem dlatego postanowiłem zawierzyć tą sprawę Matce Bożej i chociaż w ten sposób pomóc bliskiej mi osobie. Nowennę pompejańską odmówiłem na początku roku 2025 i nic nie zapowiadało aby w tej sprawie miały dziać się jakieś cuda. Druga osoba pracująca w księgarni z czasem znalazła nowe miejsce zatrudnienia a i znajoma dość intensywnie rozglądała się za czymś. Niestety nie mogła niczego znaleźć choć szukała w różnych miejscach i nawet myślała o wyjeździe gdzieś dalej. Przez ostatnie miesiące 2025 roku pracowała już sama więc szefostwo firmy postanowiło znaleźć na kilka miesięcy kogoś do pomocy na „śmieciówkę” aby znajoma mogła wybrać zaległy urlop.
Jak się okazało po kilku miesiącach nawet znajoma była zaskoczona gdy dowiedziała się że jej nowa koleżanka postanowiła wyłożyć własne oszczędności i przejąć tą jedną księgarnię od dotychczasowych właścicieli. Nowa właścicielka natomiast zważywszy na brak doświadczenia w tej branży postanowiła że dalej będzie zatrudniać moją znajomą a do tego na lepszych warunkach. I tak znajoma pracuje teraz w zupełnie nowej firmie z nowym szyldem jednak w miejscu w którym pracowała już tyle lat. Tak więc stało się coś co było niemożliwe a mimo to dokładnie to o co prosiłem Matkę Bożą poprzez nowennę pompejańską. Prosiłem bowiem o to aby znajoma znalazła dobrą pracę zanim jeszcze zakończy obecną a najlepiej żeby rozwiązało się to tak aby w ogóle nie musiała zmieniać pracy.
Teraz wiem że było w tym wszystkim zbyt dużo zbiegów okoliczności aby był to czysty przypadek. Nawet znajoma była tym wszystkim bardzo zaskoczona. To jeden z przykładów na to, że nasza Niebieska Matka zawsze nas wysłuchuje. Nie zawsze jest to tak jakbyśmy tego chcieli ale zawsze tak jak jest najlepiej. Nigdy nie traćcie wiary w wstawiennictwo naszej ukochanej Matki.