Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
18 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Robert
23.05.2026 22:19

czytam, o problemach kobiet porzucanych przez mężczyzn. A gdzie miałyście oczy, jak wiązałyście się z tymi ludźmi? Wcześniej byli cudowni, teraz się zmienili? Ja też miałem rozwód, ale wszyscy mi mówili żeby się nie wiązać z kobietą z którą się związałem, ale ja postawiłem na swoim. Po latach „kulka w końcu wpadła do dziurki”. Proste zasady: nie wiążcie się z ludźmi z rozbitych rodzin, oni nie będą dbali, o rodziny bo mają w „tyle głowy” wzorce swoich własnych rodziców. Nie wiążcie się z ludźmi „zabawowymi”, po ślubie nadal będą chcieli się bawić. Nie wiążcie się z ludźmi z którymi nie… Czytaj więcej »

Sylwia
21.05.2026 22:57

Czytam Twoją historię MAT i jakbym widziała swoją. Mąż oznajmił po 12 wspólnych latach, że chce czegoś więcej i odchodzi. Też mamy 2 dzieci. Męka przez jaka przechodzę jest nie do zniesienia. Dziewczynki jeszcze nie wiedzą ale już dopytują 'kiedy się pogodzimy’. Serce mi pęka codziennie na nowo. Nie ma mowy o terapiach, rekolekcjach czy innej pomocy. Starsza ma za 2 dni I Komunię Św. Myślałam, że to chociażby skłoni męża do choćby próby naprawienia czegoś. Ale on jest jak głaz. Nie poznaję go. Zupełnie inny człowiek Ból jaki mi sprawił jest nie do zniesienia. Mieszka jeszcze z nami. Modlę… Czytaj więcej »

Justyna
15.11.2025 14:47

Piekne. Głos Pana łamie cedry

Ema
06.11.2025 08:35

Wspaniałe świadectwo!!
Niech Bóg Wam błogosławi.

Agnieszka
05.11.2025 18:28

Gratuluję i po ludzku, w pozytywnym sesnie, zazdroszczę. Modliłam się Nowenną o nawrocenie męża, jego powrót do mnie i dzieci ale mąż od ponad 2 lat mieszka z kochanką i jej synem, planują razem ślub a mnie ciąga po sądach… Ja już psychicznie nie wytrzymuję, jest coraz gorzej. Modlę się i modlę o ratunek dla mnie i dzieci, o nawrocenie męża (już nawet nie o jego powrot) ale to nic nie daje… Żyje bo muszę dla dzieci. Cieszę się, że innym modlitwy pomagają…

Mariola
09.11.2025 12:26
Odpowiada na wpis:  Agnieszka

Mateńka wie co dla nas najlepsze my prosimy i ufamy ale nie zawsze dostajemy to o co prosimy

Agnieszka
07.01.2026 07:48
Odpowiada na wpis:  Mariola

Owszem. Ale czy dobre jest to, że małe dzieci to widzą, że muszą nocować u kochanki ojca? Czy dobre jest to, że muszą mieć kontakt z takimi zdprawowanymi osobami? Ja już tylko proszę o spokoj i zdrowie dla dzieci. Mieszkam kątem u mojej mamy przyjaciół bo wyrzucił nas z domu, ledwie wiążę koniec z końcem a on ma wszystko. Nawet nie marzę o własnych 4 ścianach dla mnie i dzieci bo tego nigdy nie będę miała. Marzę by to wszystko się skończyło, żebyśmy mieli z dziećmi spokój i zdrowie.

Justyna
15.11.2025 14:46
Odpowiada na wpis:  Agnieszka

Ja modlę się modlitwami Ojca G. Amorthe o uratowanie małżeństwa mojego brata. Po 10 miesiącach bratowa wróciła, mogę podesłać link.

Agnieszka
07.01.2026 07:52
Odpowiada na wpis:  Justyna

Modliłam się i tym. Ja już nawet nie chce ratować swojego małżeństwa bo się brzydzę męża. Zdradzał mnie latami z różnymi kobietami, gdy byłam w ciąży, połogu itd. Zawsze był ktoś trzeci w naszym malzenstwie. Ja chcę tylko spokoju dla siebie i dzieci. Zdrowia, żeby dzieci nie musiały na to wszystko patrzeć, żeby nie miały kontaktu z tak zdeprawowanymi ludźmi jak kochanka męża (niby nauczycielka, matka ale osoba z problemem alkoholowym)czy mąż bo podejrzewam, że bierze narkotyki. Ja już straciłam nadzieję. Żyje bo muszę zadbać o dzieci.

Justyna
11.01.2026 22:07
Odpowiada na wpis:  Agnieszka

Ja bym ratowała malzenstwo. Modlitwa zmienia serca. Może zmienić Twoje podejście i serce męża, może wszytko wybaczyc i przenienic.

Agnieszka
26.03.2026 07:30
Odpowiada na wpis:  Justyna

Lata zdrad, nastawiania przeciwko mnie mojego męża przez Jego rodzinę (nazywali mnie utrzymanką, leniem nierobem bo wychowywałam roczne dzieci). Mąż wyprowadzał pieniądze z naszego małżeństwa, codziennie pił alkohol. Nawet gdy syn był w szpitalu on był zbyt zajęty, by się zajść drugim dzieckiem – moja mama wzięła syna do siebie i się nim zajęła podczas całego naszego pobytu w szpitalu. Mąż zdradzał mnie z różnymi kobietami, z niektórymi to były „jednorazowe numerki”, z innymi dłuższe znajomości. Manipulował, znęcał się psychicznie i finansowo nade mną. Długo by jeszcze opowiadać. Po rozwodzie mnie I dzieci wyrzucił z naszego mieszkania, które teraz wynajmuje.… Czytaj więcej »

Sebastian
27.05.2026 19:54
Odpowiada na wpis:  Justyna

Brawo….Ja mam taki problem, ale modlę się o cud.
Ja robiłem awantury pod wpływem alkoholu.
Zacząłem się leczyć.
Walczę bo warto.

Elwira
10.01.2026 10:47
Odpowiada na wpis:  Justyna

Ja modlilam się w Wadowicach do św. Jana Pawła II o uratowanie małżeństwa i zostałam wysłuchana

Justyna
11.01.2026 22:08
Odpowiada na wpis:  Elwira

Któż jak Bóg

Elwira
12.01.2026 12:17
Odpowiada na wpis:  Justyna

PAN MÓJ I BÓG MÓJ

Aneta
28.05.2026 08:45
Odpowiada na wpis:  Justyna

Poproszę link

Bernadeta
29.05.2026 20:57
Odpowiada na wpis:  Justyna

Proszę o link

Agnieszka
01.06.2026 17:39
Odpowiada na wpis:  Justyna

Proszę podeślij mi link do tych modlitw ratuje swoje malzeństwo

18
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x