To moja druga nowenna pompejańska w tym roku to nie znaczy że tak często ją odmawiam . Już kiedyś odmawiałam tę modlitwę . W tym roku dostałam wiadomość że moja wnuczka ma wodogłowie i będzie miała operację .
Podczas modlitwy po Komunii Św modląc się w jej intencji usłyszałam „nowenna pompejańska „ na co odpowiedziałam nie Panie tylko nie to ale za chwilkę powiedziałam dobrze jeśli to ma pomóc ją uleczyć dobrze będę odmawiać . Lekarze powiedzieli że rokowania na poprawę to 50 % na 50% . Moja znajoma powiedziała tak masz odmawiać tą nowennę bo 50 % to lekarze a kolejne 50 % to Ty z tą modlitwą .
Pan Bóg wysłuchał po trzech miesiącach od operacji rodzice usłyszeli wszystko jest dobrze . Chwała Panu i Matce Bożej teraz odmawiam nowennę za wnuczka który ma prawie pięć lat nie mówi i wszystko wskazuje że ma autyzm. Kiedyś myśląc o nim usłyszałam również nowenna pompejańska ale wtedy nie odpowiedziałam na te wezwanie ale teraz postanowiłam oddać Matce Bożej mojego wnuka i też będę czekać na ratunek .