Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
7 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Iga
26.11.2017 07:47

Pan prowadzi różnymi drogami. Czasem poprzez cierpienie, bo wie, że ono ma sens. Nasz syn stracił pracę i ukochaną aby mógł zbliżyć się do Boga.

Ania
26.11.2017 08:42
Odpowiada na wpis:  Iga

Tak,Bóg z każdej trudności i cierpienia wyprowadzi dobro.

Ann
25.11.2017 21:31

Podziwiał Twoja wiarę. U mnie wszystko leży i zaczyna również wiara, dochodza watpliwosci, ale sercem ciągle chce wybierac Boga – mam nadzieje, ze i On spojrzy kiedyś na mnie z miłością i odpowie na moje wołanie i rozpacz.

Ania
25.11.2017 22:21
Odpowiada na wpis:  Ann

Nie czekaj na kiedyś bo Bóg jest teraz i tu.i często nam się wydaje że to my musimy Go odnaleźć a tymczasem to On szuka nas.jeszcze się nie zdarzyło żeby ktoś wolał z całego serca do Niego bez odpowiedzi.pros o wiarę bo On już zrobił dla ciebie całą resztę .tylko potrzeba wiary i zaufania.

irena
26.11.2017 08:58
Odpowiada na wpis:  Ann

odpowie ,tylko mu zaufaj i modl sie ,on daje nikomu zginac jesli mu powierzymy swoje troski,tez mialam chwile zwatpienia ,ale zaraz sie podnosze i jest coraz lepiej w moim zyciu ,wazna jest tez cierpliwosc ,bedzie dobrze

Krystyna
25.11.2017 21:22

Piękne świadectwo,,, Niech Ci Bóg błogosławi a Matka Najświętsza ma zawsze w swojej opiece.

Jana
25.11.2017 20:48

Dzięki za Twoje świadectwo. Mnie bardzo pomogło.

7
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x