Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 22-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 18-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 14-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Papież Leon XIV w Pompejach – uroczystości…
8 maja 2026 r. sanktuarium w Pompejach przyjmie papieża Leona XIV. To ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Monika: Od niej wszystko się zaczęło
Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Autorka: Poprawa sytuacji w pracy
/ 2 głosów
Anna: Wysłuchana modlitwa o pracę
/ 5 głosów
Ewa: Remisja choroby
/ 3 głosów
Agata: Trudna droga do macierzyństwa
/ 2 głosów
Sylwia: Nowenna pompejańska o spokój
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Ewo nie poddawaj się,polecam Ci wybrać się na na msze z modlitwa o uzdrowienie w Częstochowie są odprawiane takie msze wejdź na stronkę http://www.mimj.pl i poczytaj można też odsłuchać sobie tych spotkań.
powiedzcie a jak wytrwac w takiej intecji? ja tez mam taki sam problem (mam nerwice leki,).raz probowałam wytrwac na nowennie pompejskiej,ale tylko 1 tydz wytrwałam).Jest mi bardzo ciezko.kompletnie sobie nie radze.nie ufam juz nikomu z ludzi(zadnemu: psychologowi,psychiatrze ani ,lekom.)czuje sie załamana.ten stan mnie bardzo wykancza.gdy rozpoczełam ten swoj jeden tydzien ,bardzo sie bałam czułam ze sie rozpadam.jak ja mam modlic sie ?jak?
Ktoś mądry powiedział kiedyś: „Kto choć próbuje, szuka Boga, już ma Go w swoim sercu”. Przechodzisz ciężką próbę. Uznaj swoją bezsilność, to da Ci spokój i oczyści z obwiniania i popadania w rozpacz. Masz do bezsilności prawo (tym bardziej przy tej chorobie), taka świadomość jest niezwykle uwalniająca. Ale nigdy nie poddawaj się bezradności. Bo z Bogiem i Matką Najświętszą nigdy nie jesteś bezradna. Ufaj i małymi kroczkami próbuj się skupić na modlitwie. Mów do Boga, opowiadaj mu o tym co czujesz, myślisz, poproś o siłę i prowadzenie. Ale przede wszystkim – > Zaufaj i oddaj się Jego woli. Zobaczysz, On… Czytaj więcej »
Ewo, módl się litanią do Ducha Świętego, proś swojego Anioła Stróża o pomoc w modlitwie, Koronka do Bożego Miłosierdzia, proś o pomoc Jana Pawła II. Jest dużo sposobów, przy tym trzeba być pokornym i ufnym i nie poddawać się. Wszyscy prawie tak mają z modlitwą, tylko po to aby zwątpić – powodzenia
Oddać się w Jej opiekę, a już nic nie będzie takie samo… i wszystko będzie lepsze…
Dzękuję 🙂
Dzięki za świadectwo. Też cierpię na nerwicę, pomagają mi specjaliści. Przez nich działa Bóg. Powoli, bardzo powoli wracam do życia. Kiedyś zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską w intencji uzdrowienia, ale nie wytrwałam. Może kiedyś się jeszcze odważę spróbować.
Piękne swiadectwo.