O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od pielęgniarki która opiekowała się moją córka po wypadku samochodowym kilka lat temu.Moja córka walczyła o życie.
Jechałyśmy razem samochodem i wpadłyśmy w poślizg. Córka ucierpiała najwięcej. Byłam w rozpaczy. Za córkę modliło się wiele osób ,rodzina i ksiądzdz proboszcz. Jedynym ratunkiem była Matką Najświętsza ja to wiedziałam i od razu rozpoczęłam Nowennę Pompejańską. Pomoc z Nieba przyszła po kilku dniach modlitwy.
Córka po poważnych obrażeniach powróciła do zdrowia. Wiem, że Matka Najświętsza wysłuchuje wszystkich, którzy przez różaniec święty proszą Ją o pomoc i opiekę. Odmawiajcie różaniec to pomoc i opieka Matki Najświętszej! Kocham Matkę Boska z całego serca za wszystkie łaski, które otrzymałam od Niej!