Na Nowennę Pompejańską natknęłam się przypadkiem, kiedy było mi w życiu źle. Odmówiłam wtedy jedną i otrzymałam wiele łask. Później miałam dość długą przerwę w odmawianiu.
nerwica
Nerwica to częsty problem, dotykający wiele osób. Oto świadectwa, jak nowenna pompejańska i różaniec pozwoliły wyjść z nerwicy. Spróbuj i Ty!
Sylwia: Nowenna pompejańska o spokój
Nowennę pompejańską odmawiałam już kilkakrotnie, oraz doświadczałam łaski Bożej odnośnie moich intencji. Ostatnią Nowennę Pompejską zakończyłam 11.03.2026. Błagałam w niej Matkę Boska o spokój oraz znalezienie nowej pracy.
Joanna: Uwolnienie z nerwicy lękowej
Moja Pierwsza Nowennę Pompejańska zaczęłam odmawiać dokładnie rok temu; 3 stycznia 2021r Usłyszałam, że mam zacząć dzisiaj. Wcześniej wspominał mi o niej znajomy. Rok temu na jesieni bardzo cierpiałam na nerwice lękową. Pełna obaw, że umieram na wszystkie choroby świata, z bezsennością w dłoni i demonami w głowie walczyłam o każdy dzień.
Justyna: Powrót brata do pracy
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu zeszłego roku całkiem przypadkiem. Była to druga połowa maja 2025 roku. Do Nowenny Pompejańskiej zachęciła mnie Maryja, jak i również do Pielgrzymki do Medjugorie.
Magdalena: Wychodzę z ciemności
Nowennę pompejańską odmawiam po raz kolejny aczkolwiek miałam dużą przerwą. Tym razem odmawiałam w intencji uzdrowienia sytuacji w pracy i w domu. Nie doszło do oczekiwanej przeze mnie zmiany ale widać, że zaczyna się bardzo dziwnie dziać czego NIKT nie przewidział.
Natalia: Czuję się o wiele lepiej
Odmawiałam moja druga nowennę pompejańską w intencji uzdrowienia psychiki i wyleczenia z nerwicy natręctw myślowych. Mój stan był ciężki, pojawiła się również depresja. Jestem osoba wierząca i wiem ze tylko Jezus uzdrawia przez wstawiennictwo Swojej Przenajświętszej Matki.