Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
12 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
akcja1
12.03.2015 13:08

dziekuję, wiem że nie mogę się poddawać ale bywają takie dni,że psychicznie wysiadam…jeszcze raz dziekuję za wsparcie, w tej chwili czuje się lepiej 🙂 Agnieszka

Aszy Trendy
10.03.2015 20:18

Szczęść Boże! Agnieszko nie poddawaj się. Matka Boża w nowennie prowadzi nas do Jezusa. Nikt w sposób bardziej subtelny, ciepły i pełen miłości nas tak nie prowadzi. Wierz mi Pan Jezus postępuje podobnie, chce naszego dobra, otacza nas miłością. Otwórz przed Nim serce zaufaj Matce Bożej niech Cię prowadzi. Też jestem w trakcie nowenny i wciąż zachwycam się tym pięknym prowadzeniem. Nie myślałam że Matka Boża, jest taka dobra, że w moje wnętrze wleje tyle spokoju. Też jestem w sytuacji kryzysowej, ale uczepiłam się Jej i nie popuszczę. Niezależnie od tego czy Matka Boża dokona interwencji w moim życiu czy… Czytaj więcej »

Teresa.A
10.03.2015 19:15

Janusz piękne !

akcja1
10.03.2015 14:23

Szczęść Boże, o NP dowiedziałam się w zeszłym roku… w tym roku od stycznia zaczełam odmawiać NP … nic w moim zyciu się nie zmienilo, jest nawet coraz gorzej. W tej chwili odmawiam kolejną NP i jestem juz u kresu sił. Prosiłam Matkę Bożą by przemieniła zamysły moejgo męża i moje względem budowy domu ( mój mąż postanowił budować dom na swoją matkę , działkę wczesniej też kupil na matkę- powiedział że naszego małżeństwa już nie ma i nie zamierza ze mną się dzielić czym kolwiek, Mój mąż byłby zadowolony gdybym nic nie mówiła i robiła tak jak on chce… Czytaj więcej »

dyźka
09.03.2015 21:36

Potrzebuję pomocy …..pragnę i marzę o spokoju ……moje serce jest bardzo zranione wiele w nim dziur …. czy zawsze trzeba modlić się o uratowanie małżeństwa ? Czy nie mogę prosić o poczucie bezpieczeństwa ….o miłość o spokoj w życiu ? :'(

Justyna
20.04.2014 17:10

Wspaniałe świadectwo zawierzenia siebie i najbliższych Panu Bogu! Dziękuję!

magda
20.04.2014 13:12

Boże, jak ja Wam zazdroszczę Sylwio,(na tak pozytywnie). Ja się tyle modlę o nawrócenie mojego męża, a on tylko umie wyzywać, przeklinać i bluźnić, a ,,Koralikami” jak to zwie potrafi rzucić na podłogę. Tak bardzo pragnę jego nawrócenia, bo w gruncie rzeczy mi go żal. Nie wyobrażam sobie mojego męża klęczącego i odmawiającego różaniec. Że się dużo modlę,że wychodzę do Kościoła wcześniej, by odmówić choćby dziesiątek różańca, mówi ,że popsuło mi się w głowie(delikatnie mówiąc).Płakać mi się chce, wiem ,że to Krzyż i ,że trzeba go dźwigać, przyjąć z miłością ale mnie już brak sił, naprawdę, bo to już lata…

Sylwia
20.04.2014 20:07
Odpowiada na wpis:  magda

Droga Magdo ja przed moim i męża nawroceniem najpierw zwróciłam sie do Swietej Rity i odmówiłam do Tej świętej Nowennę ,trwała ona 9dni ,prosiłam Ją o sile chodzenia do kosciola wraz z mężem bo bardzo chciałam zmienić nasze życie ,zazdrościłam moim koleżanką ze chodzą do domu Boga i modlą sie do Niego ,u nas to z punktu widzenia człowieka było to niemożliwe ,bo ogarniającego nas jakaś dziwna niechęć ,nie wiem nie potrafię tego opisać ,po dwóch miesiącach leżałam już na kolanach ,potem dołączył moj mąż a to już w trakcie odmawiania N P co tez było potężna łaska ze ją… Czytaj więcej »

Ania
22.04.2014 02:39
Odpowiada na wpis:  magda

Pani Magdo, ja sie pomodle za Pania.

Sylwia
19.04.2014 22:31

Ja dwa lata temu rozpoczelam NP i po kilku miesiącach nawrócił się moj mąż a dzisiaj po świecące mówiliśmy razem koronkę do Mlosierdzia Bozego i rozaniec tzn na ławie w dużym pokoju postawiliśmy obrazek Matki Bożej i Pana Jezusa i klęczelismy mówiąc te cudowne modlitwy ,była to piękna chwila za którą dziękowalam Bogu

Ewa
19.04.2014 16:38

Piękna miłość ojca!

Andrzej Hensoldt
19.04.2014 16:13

Jak ważne jest w rodzinach, aby małżonkowie dawali wiarygodne świadectwo wiary dla swoich dzieci, przekonali się Janusz i jego żona. Zwłaszcza na Ojcu rodziny spoczywa obowiązek przekazania wiary, czyli tego, że tata i mama nie są w życiu dziecka najważniejsi. Jest obok nich Ktoś ważniejszy, Ojciec nas wszystkich, do którego modli się tata i mama i dobrze było, aby dziecko przyłączyło się do tych modlitw. Jeżeli nie zaczniemy od tego możemy sami dawać podobne świadectwa jak Janusz.

12
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x