O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej koleżanki, moja odpowiedz była szybka ,,Ja nigdy nie dam rady odmówić 3 Różańców dziennie,, Było to w 2015 roku, po głosach w głowie, myślach oraz lekkiej obawie rozpoczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską ( 5.10.2015 roku).
Przez te 11 lat odmawiam nowennę pompejańską nie przerywając, teraz odmawiam 70-siątą. Napisałam już nie jedno świadectwo, Matka Boża prowadzi mnie swoimi drogami, stało się tyle cudów w moim życiu, że nie sposób ich tu wszystkich opisać.
Wszelkie problemy finansowe są poregulowane. Ja sama jestem przemieniona,i nna cudownie nastawiona na drugiego człowieka. Najważniejszym i najpiękniejszym cudem dla mnie jest mój pokój Serca, bez żadnego strachu, ta wielka ufność w opatrzność Bożą, życie wiodące swoim rytmem, jeśli staje się coś złego ja się nie obawiam, bo wierzę że Matula jest przy mnie i mojej rodzinie.
Matka Boża naprowadza mnie na modlitwę i czynienie dobrego dla dusz czyśćcowych. W połączeniu ze Św. Józefem wymadlam wszystko o co poproszę. Zachęcam każdego nie bójcie się kochani módlcie się nowenną pompejańską a sami doznacie tych pięknych łask od Pana Boga. Zły będzie robił wszystko abyście nie modlili się, Różaniec Święty ma ogromną moc.