Nie mam zdolności do pisania długich tekstów i pewnie błędów będę mieć masę, ale chce napisać świadectwo jak potrafię. To moje chyba drugie świadectwo na tej stronie i znowu muszę napisać kolejne bo w tej samej intencji zostałem wysłuchany.
Za życia odmówiłem tylko kilka nowenn pompejańskich bo jest to bardzo trudna dla mnie modlitwa i jedyna siła, motywacja do odmawiania jej mam tylko wtedy kiedy intencja jest bardzo ważna i zależy od tej intencji moja jakość życia, że tak powiem. I nigdy w życiu nie przypominam sobie, abym wyprosił inną modlitwą takie cuda jak tą nowenną.
Zacznę od tego, że do odmawiania tej modlitwy zmusiła mnie sytuacja związana z utratą pracy. Byłem na zasiłku dla bezrobotnych i gdy już się powoli zaczął kończyć okres pobierania nie mogłem znaleźć pracy. Nie przypominam sobie takiej sytuacji już bardzo dawno, abym nie miał żadnych telefonów z wysłanych CV. To czasy x rządu, które jak przychodzą nie wiem dlaczego zawsze bezrobocie rośnie. Ta historia miała już miejsce w 2014 roku gdy też było wysokie bezrobocie w mojej okolicy i też w tym czasie odmawiałem nowenne pompejańską.
Dodam, że mieszkam z rodzicami i jeszcze z długami w banku. Zacząłem odmawiać nowennę pompejańską w intencji dobrej pracy bo straciłem nadzieje, że już znajdę a zasiłek się już kończył, długi w banku trzeba było spłacać co miesiąc. Nie chciałem , aby rodzice musieli moje długi spłacać bo serce mi by pękało jakby moi rodzice mieliby jeszcze 30 latkowi długi spłacać i karmić młodego faceta w sile wieku. Nie jestem człowiekiem, który lubi wykorzystywać rodziców dla korzyści finansowych.
Sprawia mi to ból, gdy rodzice ciężko pracują i muszą jeszcze utrzymywać swoje dziecko. Uważam, że to dzieci powinni na starość rodziców wspierać jak mogą bo podjęli się trudu wychowania i należy im się już odpoczynek na stare lata od dzieci i problemów. Ale zacząłem odmawiać nowennę pompejańską a wszystko się zmieniło w ciągu ok. 2 miesięcy od zakończenia nowenny pompejańskiej. Znalazłem pracę za granicą i jeszcze wyszedłem z długów w ciągu kilku miesięcy skracając czas spłaty pożyczki o kilka lat.
To dla mnie CUD jeden z największych w życiu. Ale teraz potrzebuję jeszcze większych CUD’ów jak wyjście z depresji , moje szczęście na ziemi. A ta nowenna pompejańska będzie mi jeszcze potrzebna. Nie wyobrażam sobie ułożenia życia bez pomocy Bożej.