Pragnę dołączyć do osób dających świadectwo Naszej Matki Królowej Różańca Świętego. O nowennie pompejańskiej i jej działaniu dowiedziałam się od mojej koleżanki .Bardzo chciałam ją odmówić ale bałam się że nie dam rady.
Pracowałam w korporacji i bałam się że nie będę miała czasu żeby trzy razy dziennie zmówić różaniec, że nie wytrwam ,chociaż chciałam i wierzyłam w jej moc. Może to działanie złego ducha odwodziło mnie od tego. Nie wiem. Nadszedł moment w którym zostałam zwolniona po 20 latach z pracy.
Pierwsze co powiedziałam to:Jezu Ty wiesz co robisz. Przyjęłam tą decyzję ze spokojem i wierzę że Pan Bóg nade mną czuwał i był ze mną. Pracowałam do końca maja od 16.06.2021 zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską z prośbą o dostanie pracy w m-cu pażdzierniku .Bardzo zawierzyłam Matce Boskiej .Ufałam że mi pomoże .I tak też się stało .
Otrzymałam w pażdzierniku pracę , zostałam bardzo dobrze przyjęta .Ludzie pomocni ,otwarci .Mateczko bardzo Ci dziękuje że mnie wysłuchałaś .Obiecuję że codziennie będę odmawiała różaniec .Zachęcam każdego do modlitwy .Ufajcie Matce Boskiej i Jezusowi. Nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy która daje mi spokój ,siłę .Dzięki niej czuję się spokojna i bezpieczna .