Z Nowenną Pompejańską a dokładniej z broszurą na jej temat natknęłam się kilka lat temu po śmierci mojej mamy. Długo nie mogłam znaleźć czasu aby rozmawiać z Matką Bożą z różańcem w ręku, ale nadszedł czas gdzie relacje w moim małżeństwie i w mojej rodzinie stały się nie do zaakceptowania.
Każda rozmowa kończyła się kłótniami i cichymi dniami, wzajemne oskarżenia były na porządku dziennym. Wtedy wzięłam do ręki różaniec i poprosiłam Matkę Bożą o uzdrowienie naszych relacji. Już w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej zauważyłam zmiany w naszej rodzinie. Nie było to nagle ale każdego dnia widać było poprawę.
Dzisiaj chcę podziękować za Nowennę Pompejańską bo relacje w naszej rodzinie chociaż jeszcze nie są idealne to każdego dnia widzę poprawę w zachowaniu, w rozmowach a nawet w czynach. Dziękuję Ci Matko Najświętsza za dar Nowenny Pompejanskiej za to że mogłam ją odmówić z Twoją pomocą.