Od kilku lat mój syn wynajmuje mieszkanie z dziewczyną w trójmieście. Narasta problem ich ślubu i mieszkania. Nie mamy takich oszczędności, żeby im pomóc. Osobiście po niemiłych doświadczeniach znajomych jestem raczej przeciwniczką kredytów.
Sami doświadczyliśmy cudownych zbiegów okoliczności i mamy mieszkanie bez kredytów, na które i tak nigdy nas nie było stać.. Postanowiłam tą sprawę oddać Maryi, bo nie mam pomysłu na jej rozwiązanie.. Odmówiłam nowennę pompejańską w intencji mieszkania dla syna bez kredytu jeśli to możliwe lub jego szybką spłatę.
Syn bardzo chciał się wyprowadzić z wynajmowanego mieszkania i zaczął szukać dla siebie. Po kilku tygodniach znalazł mieszkanie, które mu odpowiada. Bez większych przeszkód dostał kredyt i obecnie jest w trakcie drobnych remontów i przeprowadzki. Modląc się odczuwałam pokój w sercu i obecność Maryi. U zarania życia oddałam Jej moje dzieci i doświadczam Jej opieki i prowadzenia na różnych etapach życia, również gdy jest trudniej.
Wierzę, że Maryja pomoże mu spłacić kredyt i będzie mógł się cieszyć własnym M. Obecnie odmawiam też nowennę o jego sakramentalny ślub z dziewczyną.. Wierzę, że wszystko się ułoży.. Chwała Panu.