Odmawiam już czwartą Nowennę Pompejanska. Druga Nowennę odmawiałam na przełomie grudnia/stycznia w intencji mojego syna. O Nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od kuzynki, która mnie zachęciła do jej odmawiania.
Drugą odmawiałam w intencji syna prosząc o zdrowie dla niego .Wczoraj byliśmy na badaniu u optometrysty i okazało się, że wada wzroku się cofnęła. Pani optometrystka była pozytywnie zaskoczona. W tym samym dniu mieliśmy jeszcze wizytę u ortodonty. Pani doktor zajrzala mu do buzi i była totalnie zszokowana, tym co zobaczyła. Mój syn ma przodozgryz I musi nosić aparat ortodontyczny. Okazało się, że szczęki się ładnie schodzą. To mogę nazwać takim małym cudem, który zawdzięczam właśnie Matce Boskiej. Bogu niech będą dzięki.