Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anita
24.03.2025 17:35

Ale wam z serca zazdroszczę tych spełnionych modlitw. Ja odmówiłam osiemnaście nowenn, spełniły się cztery. Od siedmiu lat choruję bardzo na nerwicę i depresję, ale żadna nowenna nawet nie poprawiła mojego stanu, a było ich wiele. Za cokolwiek się zabieram – nawet rzeczy skazane na sukces – kończy się ogromną porażką. Od czterech lat nie mogę znaleźć pracy, choć jestem dobrze wykształcona i mam duże doświadczenie. Przez pół roku mój partner znęcał się nade mną na wszystkie możliwe sposoby, również w ten najgorszy. ;( poszłam z tym do Sądu, pojutrze mam pierwsze przesłuchanie. No ale przypuszczam, że mu się upiecze,… Czytaj więcej »

Marta
20.03.2025 22:15

Wspaniale świadectwo Natalio. Serce się raduje ogromnie kiedy czyta się tak mądre słowa napisane przez tak młodą osobę. Podobne przemyślenia mam, a jestem w trakcie swojej pierwszej i jestem dwa razy starsza od ciebie o jeszcze troszkę tez uważam że najważniejsze to modlić się, byc w łasce uświęcającej i wierzyć. Tylko tyle i aż tyle. Przed rozpoczęciem nowenny chodziłam do spowiedzi, ale wiele złych rzeczy się nie zmieniało… Potem wstydząc się swojejgrzesznosci unikałam spowiedzi, a teraz dwa dni po rozpoczęciu nowenny, Maryja dosłownie pchnęła mnie pod konfesjonał, poczułam się kochana i że naprawdę mi wybaczone zostało. Byłam już 3 razy… Czytaj więcej »

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x