Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
13 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aneta
05.07.2019 21:45

Cudowne świadectwo, cudowną kobietą jesteś. Wszelkich łask dla Ciebie szczególnie i Twojej rodziny życzę

Anna
03.07.2019 16:14

Tez tu w zeszlym roku pisalam – maz palil paczke papierosow dziennie pil piwko i ogolnie nie byl dobrym czlwoeikiem /mezem. Po NP w srode popielcowa rzucil papierosy a wczesniej mowil, ze woli sie ze mna rozwiesc niz rzucic palenie. Do dzis nie pali i zmienil sie na lepsze. Jest cudowny i kocham go.

Elżbieta
03.07.2019 15:15

Dziękuję za to świadectwo. Modlę się 4 lata o swoje małżeństwo które praktycznie nie istnieje jest źle. Ale w gębie serca cały czas kocham i walczę choć brak mi już sił. Bardzo dziękuję niech wam Pan Bóg błogosławi

Aneta
03.07.2019 10:04

Wielka musi byc Twoja wiara i pokora oraz czyste serce,ze juz po 10 dniach wszystko sie zmienilo. Jestem bardzo szczesliwa ze tak Ci sie stalo 🙂 Niech Bog dalej daje Wam to co najlepsze 🙂

Monika
03.07.2019 08:17

Dziękuję za Twoje świadectwo. Może jest tym znakiem i odpowiedzią na którą czekałam.. Wszystkiego dobrego dla całej Twojej rodziny.

Ewelina
03.07.2019 08:17

Ja modlę się NP i nie tylko, od 2017r. jednak mój mąż nie chce ze mną być. Kiedyś „nosił mnie na rękach”. Złożył pozew o rozwód i rozprawa na początku sierpnia. Robiłam wszystko co w mojej mocy, ale nie pomogło. Nadal będę się modlić.

Anonim
03.07.2019 09:41
Odpowiada na wpis:  Ewelina

Niestety nie wszystkie zwiazki da sie uratowac, nie we wszystkich warto tkwic na sile. Jak doszyjesz late do ubrania wystarczy na pare dni i znowu to samo, robi sie ddziura w innym miejscu…. Jesli ktos nie chce z kims byc warto by bylo zastanowic sie nad przyczynami. Obiektywnie ocenic swoja postawe…

Ela
03.07.2019 07:45

Chwała Panu on pomoże każdemu kto go poprosi Boże bądź litościw dla nas grzesznych

Aneta
03.07.2019 07:45

Piękne świadectwo ..modle się nowenna od dwóch lat ale jest coraz gorzej 8 lipca jest spraw rozwodowa.maz nie chciał i nie chce naprawiać nic.

Asia
03.07.2019 07:11

Piękne świadectwo. Modlę się za moje małżeństwo nowenną pompejańską od 2014 roku, od 2015 roku nie mieszkamy razem a w 2018 roku sąd orzekł rozwód. Nadal trwam na modlitwie, zamawiam msze święte i wierzę w uratowanie mojego małżeństwa, choć po ludzku sprawa jest beznadziejna, to dla Boga nie ma nic niemożliwego. Z Bożym błogosławieństwem Asia

Donia
03.07.2019 07:50
Odpowiada na wpis:  Asia

Jestem w podobnej sytuacji … nadal mam nadzieję i modlę się …

Dominika
02.07.2019 23:33

Cudownie…też się modlę NP i czekam na cód…

Joanna
02.07.2019 22:42

Chwała Panu za Jego Wielkie dzieła!!!

13
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x