Jest to moje już kolejne świadectwo odmówionej nowenny pompejańskiej. Mogę z ręką na sercu powiedzieć, że nowenna pompejańska odmieniła moje życie. Odkąd zaczęła się moja przygoda z tą piękną modlitwą, nie wyobrażam sobie dnia bez niej.
W mojej ostatniej nowennie pompejańskiej modliłam się w intencji nawrócenia męża. Dzięki Maryi, który wysłuchała moich błagań, mój mąż co niedziela chodzi ze mną do kościoła i co najważniejsze przystąpił do spowiedzi i Komunii Świętej. Jestem szczęśliwa i z całego serca dziękuję Jej za tą łaskę, za ten dar. Modlę się więcej i pragnę być blisko Pana Boga. Dziękuję Maryi za wszelkie łaski, kocham Ją i czuję Jej codzienną opiekę. Nie poddawajcie się, módlcie się wytrwale do naszej kochanej Matki, nie traćcie nadziei.