Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Anna
25.04.2017 22:20

Piękne świadectwo. Życzę Wam dużo zdrowia. Niech Najswietsza Panienka Wam błogosławi

Karo
25.04.2017 09:00

Pięknie, że maleństwo przeżyło. To działanie Boga. Też ostatnio skończyłam nowennę pompejańską. Modliłam się, o cnoty dla mojej rodziny, jakich Bóg pragnie od dusz: o miłość, pokorę i czystość w rodzinie. Z końcem nowenny otrzymałam informację, że osoba którą zajmuję się w Niemczech zostanie oddana do domu opieki. Miałam poczucie winy, że źle wykonywałam swoje obowiązki, poczucie smutku i straty, że strata tego miejsca pracy, to moja wina. Jednak staram się żyć nadzieją, ufać Bogu, że dalej mnie poprowadzi, że zatroszczy się o mnie. Pod koniec nowenny pompejańskiej, z wdzięczności do Boga i jego miłosierdzie, zakupiłam dla mojej niemieckiej parafii… Czytaj więcej »

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x