Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 28-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 24-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 20-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Monika: Od niej wszystko się zaczęło
Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa ...
Edyta: Autyzm
To już moja czwarta lub piąta nowenna pompejańska i jak poprzednio ufam, ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Ela: Nie wątp w miłość Boga
/ 3 głosów
Magdalena: Moje trzy odmówione nowenny
/ 3 głosów
Mateusz: Uwolnienie od narkotyków
/ 4 głosów
Mateusz: Pierwsza nowenna pompejańska
/ 6 głosów
Mirela: Pomoc w nauce
/ 2 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Gratuluję zdanego egzaminu:) Całkowicie się z Panią zgadzam. Dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych – trzeba tylko Mu zaufać.
Przepiękne świadectwo!! Bardzo mnie poruszyło. Sama mam egzamin zawodowy na biegłego rewidenta 10 września i odmawiam w tej intencji już drugą Nowennę. Jest mi bardzo ciężko, na egzaminie byłam już 6 razy i wiem, że sama nie mam szans go zdać. Mam nadzieję, że po wynikach też będę mogła zamieścić swoje świadectwo i że Matka Boża wstawi się za mną. Nie znałam Modlitwy zanurzenia we krwi Chrystusa, teraz będę ją odmawiać.
Wspaniałe świadectwo, Ja również dziś miałam egzamin,który zakończył się wynikiem pozytywnym. Wszystko oddałam Bogu,bo choć rzekomo miałam umiejętnośc,to jak twierdził rano instruktor nie umiem ich wykorzystać i czarno widzi mój egzamin. Nie poddawałam się,powierzyłam się Zbawicielowi i wszystko się udało. Był mały strach,ale wiedziała,że Bóg jest większy niż każdy problem i bez Jego woli nic się nie stanie, Zaufajcie a będziecie zbierać cudowne owoce 🙂
Pani Tereso, mój wkład w ten egzamin był niewielki. Niech mi Pani uwierzy, że próbowałam sama zdać i to sporą ilość razy. Z egzaminu na egzamin było coraz gorzej z moją pewnością siebie, i samopoczuciem (olbrzymi stres). Dopiero jak poprosiłam o pomoc Pana Boga i Maryję mój egzaminacyjny dramat zakończył się wynikiem pozytywnym. Pozdrawiam:)
Pani Basiu, rozumiem Panią, ponieważ ja też miałam podobny problem. U mnie pomogły jazdy doszkalające, ale instruktorka stwierdziła, że prawdziwa pewność siebie za kierownicą przyjdzie jak będę często jeździć. Trzeba przełamać w sobie ten lęk i jeździć. Ma Pani możliwość częstszego jeżdżenia? Wydaje mi się, że Pani lęk może wynikać też ze zbyt długiej przerwy. Wiem, jak to jest, bo też przez to przechodziłam. Co do dusz czyśćcowych, one na pewno odwdzięczą się Pani za modlitwy. Pani Basiu, niech Pani uwierzy w siebie, w to, że potrafi Pani dobrze jeździć,a będą postępy:) Pozdrawiam serdecznie i wierzę, że da Pani radę:)
Ewelina zdałaś to też i zasługa twoja
Ja mam inny problem: prawko mam od wielu lat, ale jezdżę b. rzadko, i mam blokadę w sobie aby jezdzić pewnie. Brakuje mi wsparcia, co jakiś czas muszę brać jazdy doszkalające, żeby od nowa przypominać sobie wszystko. Ostatnim razem jechałam sama na działkę, była to godzinna jazda z duszą na ramieniu. Cały czas modliłam się do swojego Anioła Stróża. Jestem w trakcie odmawiania N.P. za dusze czyścowe, może też pomagały mi w czasie jazdy? Może przyjdzie jeszcze czas że o swoich rozterkach dawno zapomne, i będę dobrym kierowcą pod dobrą Anielską opieką.