Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
11 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Dorota
14.11.2014 11:15

Jest taka strona „opieka nad starszymi” tam jest zawsze praca w kraju jak i za granicą, ale nie każdy może temu podołać.

Anna
14.11.2014 11:01

Dziewczyny, o jakąkolwiek pracę teraz ciężko, a co dopiero dobrą. A co robicie, żeby coś sobie znaleźć? Czy tylko się modlicie? Może głupie pytanie, ale może ktoś podsunie Wam jakiś pomysł na szukanie.

Aneta
14.11.2014 12:23
Odpowiada na wpis:  Anna

Ania, wysyłam CV gdzie tylko mogę, nie tylko do firm, które dają ogłoszenia, ale do wszystkich, które przychodzą mi do głowy. Znajomi wiedzą i starają się pomóc w poszukiwaniu pracy.
Wysyłam CV i wspieram się modlitwą, bo inaczej zwariowałabym na 100%.

lulu
14.11.2014 13:18
Odpowiada na wpis:  Anna

Ja słyszałam o takiej strategi szukania pracy, że wybierasz firmę w której chcesz pracować, dział lub stanowisko, szukasz osoby w tej firmie decydującej o zatrudnieniu i do tej osoby pisze się LM imiennie i że trzeba pisać w takiej formie co ten dział i ta firma będzie z tego mieć że cie zatrudni, bardziej bezpośrednio i konkretnie. I że jeszcze ważne jest że trzeba podawać przykłady, np. jestem samodzielny bo gdzieś tam na jakimś tam stanowisku robiłem wszytko sam i mi to szło, albo że jestem kreatywny bo w takiej tam sytuacji wymyśliłem takie rozwiązanie. Podobnie jak się pisze jaki… Czytaj więcej »

Ala
14.11.2014 14:46
Odpowiada na wpis:  lulu

Lulu, masz wielką rację. CV to przezytek już od dawna. m.in. dlatego, że czytanie ich to też praca na którą większość decydentów nie ma czasu. a że piszą tam bzdury? to też pewne, znam wiele takich przypadków jak wspólniczka w firmie. mnóstwo czasu straciliśmy na osoby, które nie tylko pisały cv ale też miały o sobie wiele danych w internecie nawet na wikipedii, w praktyce okazywali się prawie bezużyteczni.

Agnieszka
14.11.2014 07:34

Aneta oby Mateczka ci pomogla.ja juz który raz odmawiam nie pamiętam. Widocznie nie czas lub nie zasłużyłam sobie. Też cud tylko może mi pomóc

Aneta
14.11.2014 09:30
Odpowiada na wpis:  Agnieszka

Agnieszka, cuda się zdarzają i musimy w to z całego serca uwierzyć.

Agnieszka
14.11.2014 10:24
Odpowiada na wpis:  Aneta

Aneta a jak siężko jest uwierzyć do końca,i nie ma się siły już czekać , prosić.

Agnieszka
13.11.2014 18:58

Piękne świadectwo aż łza mi się zakrecils.odmawiam kolejna nowennę za dobrą pracę i nic. Muszę męczyć się w obecnej i psychicznie wyniszczam się. Ciekawe czemu MATECZKA MNIE NIE WYSLUCHUJE. Czytając takie świadectwo trochę mam nadzieje.

Aneta
14.11.2014 00:01
Odpowiada na wpis:  Agnieszka

Agnieszka, ja wczoraj rozpoczęłam drugi raz n.p. w tej samej intencji – łaski pracy. To naprawdę ostatnia moja deska ratunku. W mojej sytuacji tylko cud może mi pomóc…

Teresa
13.11.2014 18:23

Piękne . Nie wiem kiedy moje będą prośby wysłuchane.

11
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x