O nowennie pompejańskiej słyszałam już wcześniej od znajomych, ale wydawało mi się, że ja nie zdołam modlić się tak długo i wytrwale. Pewnego dnia okazało się, że popełniłam przez swój brak doświadczenia błąd w pracy, którego ujawnienie mogłoby kosztować mnie utratę pracy oraz konsekwencje dla mojej rodziny.
Odmówiłam dwie nowenny pompejańskie – jedną w intencji o opiekę Maryi nade mną, drugą w intencji moich bliskich. Swój błąd popełniony w pracy naprawiłam i nadal tam pracuję.
Dzięki nowennie pompejańskiej zdołałam przetrwać ten trudny dla mnie czas. Modlitwa wyciszała mnie i dawała siłę na następny dzień. Bardzo chciałabym jeszcze w podzięce pojechać do Pompejów i podziękować osobiście Maryi.