O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przez przypadek kilka lat temu. Wcześniej odmawiałam ją, ponieważ ciągle brakowało mi punktów z matury żebym mógł dostać się na studia weterynaryjne.
Dzięku odmówionej nowennie pompejańskiej i nieocenionej pomocy Maryi, udało się! Dostałam się na wymarzony kierunek i już te studia ukończyłam. Później po studiach zaczęły się problemy z szukaniem pracy. Byłam na 26 rozmowach o prace, niestety bez skutku. Zaczęłam więc znowu odmawiać nowennę pompejańską, tym razem z prośbą o znalezienie pracy. Na odpowiedź nie musiałam długo czekać i już 8 dnia mojej modlitwy dostałam wiadomość sms, że zapraszają mnie do jednej lecznicy na rozmowę. To była już 27 rozmowa (czyli tyle ile dni ma 1 część nowenny pompejańskiej 🙂 ) Udało się, zaczęłam prace praktycznie pod koniec odmawiania nowenny.