To moje pierwsze świadectwo, więc z góry przepraszam za chaotyczny opis. Nowennę pompejańską odmawiam już od dłuższego czasu to już 6 nowenna. Jestem winna to świadectwo Matce Bożej.
Nie każda moja nowenna pompejańska została wysłuchana ale dostałam w zamian spokój duszy, przestałam się tak denerwować i wiele innych łask otrzymałam. Ostatnio chciałam zmienić pracę, więc przeglądałam różne oferty jednak każda rozmowa kwalifikacyjna nie przynosiła owoców. Już od dłuższego czasu chciałam spróbować pracy z dziećmi w żłobku. Nie mam kierunku pedagogicznego więc ciężko mi było.
Postanowiłam odmówić nowennę pompejańską w tej intencji. Tak też zrobiłam i na początku części dziękczynnej nowenny znalazłam ofertę jako opiekunka do żłobka – odrazu wysłałam tam swoje CV. Czekałam kilka dni i zadzwonili do mnie aby umówić się na rozmowę. Byłam bardzo zadowolona, że coś zaczyna się dziać w tym kierunku. Rozmowa o pracę przebiegła po mojej myśli, dostałam szansę i tydzień próbny. Zaczęłam pracować i było wszystko super wymarzona praca taka o która prosiłam.
Teraz dostałam umowę na dłużej i możliwość wejścia do grupy. Jestem bardzo zadowolona i jestem w trakcie kursu na opiekunkę, także dziękuję Mateczce za wysłuchanie mojej prośby zanoszonej w nowennie pompejańskiej. Módlcie się nowenną pompejańską bo warto! Nasza Mateczka wie co dla nas jest najlepsze i w odpowiednim czasie to otrzymamy. Napewno to nie jest moja ostatnia nowenna pompejańska i będę modlić się nadal. Dziękuję Mamusiu!