O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki, która przeżywała różne problemy. Odmawiałam ją nie raz o spotkanie na mojej drodze przyszłego męża. Spotkałam go, mamy już dwoje dzieci. W pewnym czasie nie dogadywaliśmy się, on spotkał inną kobietę.
Na początku ukrywał romans, potem wielokrotnie mówił że to zakończył. Nie wiedziałam co robić. Zaczęłam odmawiać modlitwę w intencji uratowania tego małżeństwa. Kochałam jednak męża, nie chciałam dzieciom zabierać tatę.
Dwa miesiące po skończeniu modlitwy, mąż szczerze mnie przeprosił, zerwał z nią kontakt, został ze mną. Pokochał mnie na nowo a ja jego. Jesteśmy szczęśliwi razem. Teraz modlę się w innej intencji. Mam nadzieję, że nowenna pompejańska pomoże mi rozwiązać problem.