Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
17 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ewelina
18.04.2020 13:02

Mozna jakiś kontakt do Ciebie?

Maria
19.07.2019 21:04

Dziękuję.

Maria
19.07.2019 20:33

Dziękuję Ci bardzo Irenko. Bardzo dziękuję.

irena
19.07.2019 20:36
Odpowiada na wpis:  Maria

Na pocieszenie ci napisze ze moja siostra tez miala nowotwor nerki ,co prawda stracila nerke ,ale zyje .Bedzie dobrze.

Maria
19.07.2019 20:09

Irenko, czy to Ty jesteś, która mnie wspierałas, gdy pisałam, że moja wnuczka choruje na anoreksje? Bardzo mi wtedy pomogłas, za co Ci jeszcze raz dziękuję. Napisałam już świadectwo o uzdrowieniu wnuczki, ale się jeszcze nie ukazało. Teraz mam inny duży problem, ponieważ mąż mój zachorował na nowotwór nerki i prawdopodobnie są przerzuty. Odmawiam NP, ale tak bardzo potrzebuję wsparcia w modlitwie. Będę bardzo wdzięczna za modlitwę w intencji zdrowia dla mojego męża.

irena
19.07.2019 20:27
Odpowiada na wpis:  Maria

Oczywiscie Mario ze bede sie modlic ,dzis zaczne Nowenne do Sw Peregryna .Moze mnie wyslucha .Ty jeszcze dolacz Koronke Wyzwolenia za meza .

Nadia
19.07.2019 17:51

Marta, czy on wrócił do Ciebie, skoro piszesz, ze zostałaś wysłuchana? Jestes wielką szczęściarą, że masz taką ciocię w rodzinie. Ja mam ciocię, babcię i dziadka, którzy mnie przeklinali i prawdopodobnie bede musiała się modlic o uwolnienie z tych przekleństw tak jak mi Enia doradziła. Na szczęście jest Irenka i inne dziewczyny z tej strony, które się za mnie pomodliły 🙂 Dziekuję Wam za to.

Maria II
19.07.2019 17:58
Odpowiada na wpis:  Nadia

Hej, jesteś:))- też pamiętam o Tobie , co u Ciebie słychać?

irena
19.07.2019 18:41
Odpowiada na wpis:  Nadia

Witaj Nadia jutro odmawiam ostatni dzien NP w twojej intencji ,54 dni przelecialo nie wiem kiedy i wierze ze matka Boza mnie wyslucha o co ja dla ciebie prosilam,bedzie dobrze ,zobaczysz.A wogole co u ciebie?

Nadia
19.07.2019 19:18
Odpowiada na wpis:  irena

Dziękuję. U mnie leci z dnia na dzień, ale szczęśliwa nie jestem. Dziękuję dziewczyny, że pamiętacie o mnie. Ściskam Was mocno i obejmuję modlitwą 🙂 To już 54 dni zleciały??????

Nadia
19.07.2019 19:32
Odpowiada na wpis:  irena

Irenko, u mnie w zeszły weekend coś ruszyło. Otworzyły mnie się oczy na pewną sprawę. Pomyslałam, w pierwszej chwili, że to dzieki nowennie (dopiero mnie uswiadomiłas, ze dobiega ona końca). Zdam relację za jakiś czas, bo to ruszyło w zeszły weekend. To był dla mnie straszny czas.

irena
19.07.2019 20:29
Odpowiada na wpis:  Nadia

Dobrze czekam ,melduj mi tu zaras slonce.Ale czy w dobrym kierunku ida twoje sprawy?

Nadia
19.07.2019 20:49
Odpowiada na wpis:  irena

Myslę, że w dobrym. Albo inaczej..rozwiązują sie złe relacje, złe niszczące mnie powiązania. Co będzie dalej, nie wiem..byc może pustka, być może życie zacznie iśc w dobrym kierunku. Narazie dobro nie nadchodzi, ale być może robi się dopiero miejsce na to dobro.

irena
19.07.2019 21:02
Odpowiada na wpis:  Nadia

Nadia ja zawsze mowie „u mnie juz zle bylo ,teraz bedzie tylko dobrze”,u ciebie tez wszystko sie ulozy ,zobaczysz .

Marta
03.08.2019 16:02
Odpowiada na wpis:  Nadia

Nadia, niestety odkąd zaczęłam odmawiać 2 nowennę o umocnienie miłości w związku wszystko się posypało. Ale modlę się dalej. Do tego odmawiam nowenny do św Judy, św Rity, św Charbela i św Józefa i trwam, że w końcu będziemy razem

Anonim
19.07.2019 17:22

Wszystkie oznaki depresji, wielu mezczyzn nie jest jej wart, z Maryja dostaniesz wiecej niz stracilas

Ewelina
19.07.2019 16:18

Też się modlę o powrót ukochanego… Też mam chwile zwątpienia…
Brakuje mi czasami siły…
Zniechęcam się…
Wątpię w to że się to uda, że on do mnie wroci…
Proszę o modlitwę za mnie i mojego utraconego ukochanego.
A Tobie życzę dużo wytrwałości i miłości! Szczęść Boże!

17
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x