Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Irmina
08.09.2017 22:23

Joanno jestem pewna, ze Bog i dzis czyni wielkie rzeczy: uzdrawia, blogoslawi, prowadzi i troszczy sie o nas. Modl sie i nie ustawaj, a owoce na pewno beda. Ja powiedzialam Jezusowi TAK, ale najpierw prosilam Maryje, aby mnie do Niego zaprowadzila, odmawialam nowenny w roznych intencjach. Byly tez przeciwnosci bardzo dla mnie bolesne ze strony najblizszych, gdy wykonalam krok wiary. Ale wytrwalam. Uwierzcie, bylo warto. Czasami upadam, ale wstaje i ide, modle sie, staram sie byc lepsza i isc za Jezusem. Bog mi obficie blogoslawi, uczynil i wciaz czyni wspaniale rzeczy dla mnie. Bog jest dobry, ja w takiego Boga… Czytaj więcej »

Maria
08.09.2017 17:00

Tak, zlo dziala, trzeba o tym wiedziec, ale mysle tez, ze lubi ono przypisywac sobie wszystkie nasze niepowodzenia by odbierac Bogu chwale a my w tym pomagamy, piszac jak to zlo potrafi. Tymczasem samo Imie Jezus, lub akt strzelisty je przepedza. Na czyja chwale sa swiadectwa, zlo, ktore tak dziala, lub mnie ktora sie nie daje

Maria
08.09.2017 16:46

Również odmówiłam kilka NP i nigdy nie przydarzyło mi się zerwanie różańca, o czym wiele osób pisze. Dlaczego mi się nie zerwał? Bo mam na sznurku, ten 5ciokolorowy, misyjny 🙂 Niektórzy codzienne wydarzenia interpretują w sposób życzeniowy.

Kasia
08.09.2017 16:23

Nie da się radować z cierpienia, można je co najwyżej przyjmować, jeśli ktoś mówi że cierpienie daje mu radość to jest po prostu obłudny

enia
08.09.2017 15:32

Joanno jednym słowem NP dopiekłaś czarnemu . Odmawiaj modlitwę do Św.Michała Archanioła
Nie dawno zamawiałam gregoriankę za zmarłą osobę z rodziny i jak wracałam do domu po pierwszej Mszy św podeszwy butów mi sie posypały, buty miałam porządne ze skóry .Nigdy wcześniej cos takiego mi sie nie przydarzyło . To były moje najdłuższe 30 dni w życiu .Wiedziałam ,czułam że zmarły potrzebuje tych Mszy św

Maria
08.09.2017 14:32

Nie przypisujcie takiej mocy zlemu, …moze maz mial racje, ze sie czepial.

mena
08.09.2017 15:11
Odpowiada na wpis:  Maria

Droga Mario ! Nawet jak ktoś ma racje nie ma prawa się czepiać to brak dojrzałości.(Każdy dojrzały dorosły rozmawia a nie się czepia) Zgadzam się z Tobą nie ma co przypisywać złu takiej mocy ale trzeba zauważyć ,że różne rzeczy dzieją się podczas odmawiania nowenny pompejańskiej sama tego doświadczyłam i to nie raz choć różaniec odmawiałam wcześniej cały (3 części potem 4) przez ponad 10 lat ale gdy zaczęłam jako nowennę pompejańską to zaczęły dziać się takie rzeczy ,że nawet nie chce się o tym pisać , zło atakuje , jednak trzeba zwrócić uwagę , ,że szatan to jest taki… Czytaj więcej »

Hanka
08.09.2017 15:53
Odpowiada na wpis:  Maria

Mam za sobą kilkanaście Nowenn Pompejańskich bo odmawiam je od 2012r. po kilka rocznie i nie zauważyłam, żeby podczas ich odmawiania działo się coś nadzwyczajnie złego w stosunku do czasu kiedy Nowenny nie odmawiam. Staram się żyć w stanie łaski uświęcającej a to najlepsza ochrona przed działaniem złego w naszym życiu. Myślę, że niejedna osoba nieodmawiająca NP również przeżywa małżeńskie sprzeczki i koszmary takie już jest nasze życie. Powiem szczerze, że mnie zawsze trochę wkurza to akcentowanie działania złego ducha podczas odmawiania Nowenny i myślę, że to akurat jest jego największe zwycięstwo.

K
08.09.2017 16:32
Odpowiada na wpis:  Hanka

Uważam, że ma Pani racje. Nie patrzmy na Nowennę, jak na zaklęcie. Zawsze mamy wybór. Może zły nas kusi do grzechu, czy niekontrolowanych wybuchów złości, ale pamiętajmy – ostateczna decyzja należy do nas.

9
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x