Dziękuję Maryi za to co sie stało. Odmawiałam Nowenne Pompejanska kolejny raz. Za każdym razem w innej intencji. Zawsze otrzymałam wiele darów i bylam wysłuchana. W ostatniej Nowennie Pompejańskiej prosiłam o łaskę dla siebie.
W ostatnim dniu mojej Nowenny Pompejańskiej dostałam telefon od przyjaciela, że otrzymał pracę, taka jakiej bardzo chciał. Szukał pracy 2 lata, odbył wiele rozmów kwalifikacyjnych, przechodził wiele etapów, ale zawsze na ostatnim etapie otrzymywał odmowę z głupim uzasadnieniem i często logicznie nie zasadna. Przeszedł w tym czasie wiele kryzysów. Był załamany.
Modliłam się za niego, prosiłam Maryję, Boga żeby nas wysłuchał. Z tego powodu ja też cierpiałam. Ogromna radość nadeszła w ostatnim dniu odmawiania mojej Nowenny Pompejańskiej. Ja o to co prosiłam w Nowennie Pompejańskiej nie otrzymałam, ale wielka łaskę otrzymał on. Odrazu wiedziałam, że ta praca to łaska za odmawianie Nowenny Pompejanskiej. Ufajecie i wierzcie, że ta modlitwa działa cuda. Moja radość trwa.