Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
10 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Aleksandra
13.04.2015 19:35

Bardzo dziękuję za to piękne świadectwo. Dziękuję za fragment dotyczący Twoich prób z medycyną niekonwencjonalną. Sama się kiedyś prawie nie zagalopowałam. Na szczęście w porę popatrzyłam na to wszystko,, trzeźwiejszym okiem”. Wiem, Kto mi pomógł , zapalił czerwoną lampkę. Cieszę się, że masz tyle siły, nie podajesz się, wytrwale modlisz dalej i ,, wyraźniej „widzisz. Niech Matka Boża nadal opiekuje się Tobą i rodziną. Raz jeszcze – dziękuję.!!!

Elżbieta
13.04.2015 19:24

Witam. Bardzo dziękuję za te miłe komentarze. Przed napisaniem świadectwa pomodliłam się do Ducha Św, bo myśli mi się kotłowały w głowie. Pragnęłam umieścić, to co wydawało mi się najistotniejsze. Te etapy drogi na której się pogubiłam, ale też poszłam za prawidłowym drogowskazem. Po ukazaniu się mojego świadectwa mam uczucie, że moja wiara stała się jeszcze mocniejsza. Bo miałam obawy, czy nie będzie w nim pychy itp. Cieszę się, że niektórym z Was ono pomogło. Wiem po sobie jak to jest ważne w trudnych chwilach. Pragnę dodać, że obecnie odmawiam dwie nowenny w jednym czasie. To jest niesamowite, bo jeszcze… Czytaj więcej »

Rozalia M
09.04.2015 09:52

Dziekuje za piekne swiadectwo, ja rowniez odmawiam Modlitwe 12 letnia, w Godzinie Laski 8 Grudnia otrzymalam Dar Lez, a moja siostrzenica za moja namowa wymodlila wyzdrowienie z raka Nowenna Pompejanska. Bogu Chwala za wysluchane modlitwy i Najswietszej Maryji. Szczesc Boze

grażyna
10.04.2015 14:34
Odpowiada na wpis:  Rozalia M

bardzo dziękuję za tak szczegółowe świadectwo i napisane sercem . Kiedy pisałam swoje to starałam się napisać to co uważałam za ważniejsze a tu widzę że się myliłam więc muszę napisać uzupełnieni ale innym razem. Tymczasem kończę trzecią N.P. i cały czas walczę ze złym który mnie niszczy i moją rodzinę. Po tym świadectwie jestem jeszcze bardziej pewna o słusznej drodze życia i nie poddam się.

Ania
08.04.2015 22:16

Bogu niech będą dzięki! Piękne świadectwo! 🙂

Bożena S.
08.04.2015 18:45

Dziękuję za świadectwo Elżbieto.Niech Maryja ciebie zawsze w swojej opiece.

aaamf
08.04.2015 18:40

Dziekuje za to świadectwo. Dzis wlasnie glosno powiedzialam ze modlitwa nic niedaje bo moje prosby są niespełniane ( prosze o to by 2 miesięczny synek zaczął jesc z piersi lub chociaz z butelki bo wcale niema apetytu i ssania wiec to nie jakaś prosba o dom czy samochod) i po tym świadectwie wiem ze musze sie bardziej otworzyć i zaufać dla Boga.

Sylwia
08.04.2015 17:34

Dzięki Elżbieto za to super swiadectwo ,Chwała Panu i Jego Matce

Magdalena
08.04.2015 17:18

Bardzo dotknęło mnie Twoje świadectwo z oczu popłynęły łzy, ta straszna pycha również żyła kiedyś we mnie. Różaniec potrafi nas z niej uleczyć. Chwała Panu.

Katarzyna
08.04.2015 16:41

Dziekuje za to Swiadectwo 🙂 czuc ze napisane prosto z serduszka 🙂

10
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x