Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
14 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
wojciech
03.12.2014 16:07

Na poczatek proponuje ci nie przejmowac sie komentarzami ,, nic nie wiem” Sam wiem jak opinie tego kogoś potrafią załamaç jeszcze kogoś kto ma slabą psychiki To co ja polecam tobie i twojemu dziecku: -Spowiedz generalna otwierajaca nas na Boga -Msze o uzdrowienie, nie wiem skad jestes kochana ale w okolicy muszą jakies sie odbywac -Modlitwa przebaczenia, to brak przebaczenia czesto blokuje uzdrowienie.Jak mowil pewien egzorcysta: Wielbienie Boga +Eucharystia+przebaczenie=UZDROWIENIE Przekaz to dziecku! Polecam koronke do Milosierdzia Bozego i rozne nowenny np. JUDA TADEUSZ, RITA, CHARBEL poszukaj na internecie Samo to ze dziecko bez lekow wytrzymalo taki szmat czasu jest malym… Czytaj więcej »

lulu
27.11.2014 09:44

znalazłam coś fajnego: you tube Lęki, które paraliżują – o.Remigiusz Recław SJ, od 6 minuty zaczyna się konkretnie

C.K.
26.11.2014 22:48

Osoby, które cały czas narzekają, dołują innych. Mam taką osobę w moim otoczeniu, to czy ma dobrze czy źle zawsze narzeka. Czasami ją unikam bo jak pobędę z nią dłużej to sama jestem zdołowana. Wolę ludzi wesołych, czasami sama z siebie śmieje się. Nie ma idealnych ludzi.

C.K.
26.11.2014 22:00

Na depresję najlepsze jest dobre towarzystwo a szczególnie osoby radosne, które maja pogodę ducha.

AlaJ
26.11.2014 22:04
Odpowiada na wpis:  C.K.

Tak. W ogóle otoczenie jest ważne. Ja mam kolezankę co leczy się na depresje i nie wiem co jeszcze (nie wnikam), bierze leki, ale uwielbiamy się spotkać. Gadamy wtedy głupoty, gdzieś idziemy, dosłownie rżymy ze śmiechu, wszystko nas smieszy. Jak nie mam czasu to choć nie mam depresji jest mi strasznie brak towarzystwa i nawet głupiego śmiechu, po prostu jest smutno.

nic nie wiem
26.11.2014 22:19
Odpowiada na wpis:  AlaJ

Mi brakuje towarzystwa, mam nadzieję że wkrótce by się to zmieniło, marzy mi się żeby znowu się wygłupiać. Nie będę ukrywać, że lubię robić jaja i się zwyczajnie wydurniać. Macie racje, otoczenie jest również bardzo ważne i żeby było stabilne, a nie że jest a za chwilę odchodzi. Najważniejszy to jednostajny ruch do przodu.

Ala
25.11.2014 21:11

Oczywiście, że pomagają leki na depresję, nie wiem, może to kwestia indywidualna, mi pomogły.

nic nie wiem
26.11.2014 17:14
Odpowiada na wpis:  Ala

Tzn. mi pomagały kiedy brałam, a kiedy przestałam znowu cyrk powrócił. Dzień bez leków był męczarnią.

anika
25.11.2014 17:15

Maryja jest wspaniała,daje cuda,łaski,a.w bonusie jeszcze spokój ducha i inne.:)))

nic nie wiem
25.11.2014 16:39

Nie wiem czy jest sens faszerowania Twojego dziecka lekami na depresję. One nie pomagają. Mojej koleżance natomiast pomogły elektrowstrząsy w seriach w jakimś odstępie czasowym.Pozdrawiam i życzę zdrowia.

Paulina
25.11.2014 22:01
Odpowiada na wpis:  nic nie wiem

hej – nic nie wiem – mam dla Ciebie propozycje – próbowałaś słuchać kazań Ks. Pawlukiewicza na Youtube. Jego kazania stawiają na nogi i tłumaczą Ewangelię na dzisiejsze czasy. Polecam Ci również Dzienniczek św Faustyny. Z metod sprawdzonych polecam również nocną adoracje w ciszy Najświętszego Sakramentu na której zapytaj się wprost Pana Jezusa (tylko bez buty w głosie a raczej ze łzami w oczach i szczerze) żeby Ci powiedział czego pragnie od Ciebie i co masz zrobić. Po takiej adoracji zwracaj uwagę na artykuły religijne może jakieś rekolekcje na YT – mnie kiedyś Pan Jezus pomógł podsuwając mi artykuł w… Czytaj więcej »

nic nie wiem
26.11.2014 17:13
Odpowiada na wpis:  Paulina

Cześć Paulina, czytałam dzienniczek Św. Faustyny i więcej do niego nie zamierzam powrócić, gorszej depresji tylko dostałam gdy wyczytałam z niego niektóre informacje. Już nie proszę o nic bo to bez sensu, muszę znaleźć siłę w sobie w dobry sposób na wyleczenie się z depresji. Tylu księży sluchałam, ale to są tyko słowa a rzeczywistość jest inna. Nie chcę się już oszukiwać bo to pogarsza mi stan psychiczny, a ja chcę z tego wyjść.

Paulina
26.11.2014 19:42
Odpowiada na wpis:  nic nie wiem

Niewiele wiem o Tobie ale coś zaradzimy pod warunkiem, że naprawdę szczerze szukasz Boga;). No tak rozumiem Cię – masz rację nawet najlepsze kazanie nie pomoże w depresji. Powiem Ci tak : przyczyną smutku, depresji , lęku i niepokoju jest demon (to nie jest żart) a na demona najlepsza jest spowiedź generalna (mówię z własnego doświadczenia) która działa jak egzorcyzm pod warunkiem że jest szczera i z całego życia. A żeby się dobrze wyspowiadać trzeba to zrobić z 5 warunkami dobrej spowiedzi i wszystko spisać na kartce nawet te najbardziej wstydliwe grzechy i trudne – zranienia po prostu wszystko (od… Czytaj więcej »

Aneta
25.11.2014 16:20

Cieszę się bardzo z Waszego szczęścia i wiary.
U mnie po roku następuje regres i to mnie przeraża. Cały czas modlę się, chodzę do spowiedzi, na Msze święte, ale ogarnia mnie coraz większy smutek, że jestem z tym wszystkim sama.

14
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x