Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
6 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Dorota
13.11.2014 22:28

Jeden z najpiękniejszych komentarzy, popłakałam się. Życzę Wam by Wojtuś rósł na chwałę Boga i Maryji. A kiedyś byście cieszyli się z rodzeństwa dla niego. Ja pragnę dać rodzeństwo mojej córeczce (czworo ma w niebie) ale z medycznego punktu jest już to niemożliwe, lecz dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Dzieci to największy skarb od Boga. Pozdrawiam:) Jeszcze jedno, jest cudownym aniołkiem 🙂

Olaaa
13.11.2014 20:54

Kasiu, piękne świadecwo. Ciesze się Waszym szczesciem, milosc do dziecka i radosc z codziennego patrzania na niego jest najwieksym szczesciem od losu. Zycze Wam wszystkeigo co najlepszego i mnostwo zdrowka dla Wojtusia;)

Katarzyna
13.11.2014 19:03

Łza w oku sie kręci…. Szczególnie ze wiem jak to jest wyczekiwać maleństwa, ktore sie nie chce pojawić. Chwalą Bogu…

Admin
Marek (adm.)
13.11.2014 19:02

Wojtuś jest na zdjęciu! 🙂

Aneta
13.11.2014 23:57
Odpowiada na wpis:  Marek (adm.)

Cudny chłopak

Justyna
13.11.2014 17:03

piękne świadectwo,o jakie leki brałaś że musiałaś je odstawić?

6
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x