Kiedy zacząć nowennę pompejańską?
Jeśli zaczniesz dzisiaj 22-05-2026 nowennę pompejańską, to część dziękczynna zacznie się od 18-06-2026 a ostatni dzień nowenny przypadnie na 14-07-2026. Zobacz, jak odmawia się nowennę pompejańską. Albo spróbuj z naszą apką.
Najczęściej komentowane
Wolny z Maryją: Maryja otworzyła mi oczy na…
Przez lata żyłem w relacji, w której wszystko musiało kręcić się wokół jednej ...
Jan: Wiem, co przeżyłem
Wybaczcie, nie będę wchodził w szczegóły i opisywał mojej historii. Wystarczy, jeśli ...
Papież Leon XIV w Pompejach – uroczystości…
8 maja 2026 r. sanktuarium w Pompejach przyjmie papieża Leona XIV. To ...
Grzegorz: Matka zawsze nas wysłuchuje
O nowennie pompejańskiej dowiedziałem się kilka lat temu z internetu gdy poszukiwałem ...
Monika: Od niej wszystko się zaczęło
Świadectwo nie dotyczy tylko nowenny pompejańskiej, bo praca nad ratowaniem mojego małżeństwa ...
Ostatnie komentarze
Najwyżej oceniane
Autorka: Poprawa sytuacji w pracy
/ 2 głosów
Anna: Wysłuchana modlitwa o pracę
/ 5 głosów
Ewa: Remisja choroby
/ 3 głosów
Agata: Trudna droga do macierzyństwa
/ 2 głosów
Sylwia: Nowenna pompejańska o spokój
/ 3 głosów
Świadectwa na temat:
alkoholizm choroba ciąża depresja dziecko egzamin Maryja miłość modlitwa nadzieja nawrócenie nieczystość nowotwór operacja opieka Maryi otrzymane łaski pojednanie praca problemy problemy finansowe przemiana duchowa przemiana wewnętrzna rodzina rozstanie spokój duchowy spowiedź studia szkoła uwolnienie uzdrowienie wiara wysłuchane prośby zdrowie związek łaski
Kochani-to wszystko co się dzieje u każdego z nas jest niesamowite.Każdy ma swoją drogę,i często nie wie co wybrać i którędy iść. Ja przez to że straciłam pracę od stycznia 2013, zaczęłam szukać, myszkować po internecie i znalazłam Nowennę Pompejanską 🙂 Czyli ze zła – wyszło dobro.Zaczełam odmawiać i udało mi się znależć ofertę ale nie w Polsce. Właśnie dzięki N.P.miałam odwagę żeby w wieku 50 lat,bez jezyka,sama wyjechać do Angli.Wrócilam po skonczeniu kontraktu 5 miesiącach.W tym roku planuję trzeci wyjazd. Drugą Nowenę odmawialam w intencji syna,by porzucił towarzystwo kolegów i pomyślał o życiu na poważnie,po studiach ma pracę. Efektu… Czytaj więcej »
Agato, jesteś niezwykłą osobą, którą Bóg szczególnie chyba umiłował, tyle łask. Czy miałaś jakąś szczególną wiarę? Wiedziałaś, że to na pewno pomoże, czy były jakieś obiekcje? Ja też potrzebuję cudu i to nie tylko jednego…
magda2… co do książki, przyznaje nie zawsze, nie codziennie czytam wskazane wersety z Pisma, i tez to właśnie przez to trochę,że mam problem ze znalezieniem odpowiedniego wersetu,,,, szukać umiem bo pamiętam z religii jak odpowiednio powinno się odczytywać i odszukiwać skróty, ale nie zawsze mogę odpowiedni odnaleźć…
Nie krytykujcie Barbary za modlitwę o dom.wszystko i tak zalezy od Boga.i nie ograniczające samego Boga bo dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych i ma szystkiego w nadmiarze.prosic trzeba o wszystko i wiele.jak najwiecej.czesto proszisz o małego fiata a Pan Bog chce ci dac mercedesa.to tylko przenosnia.ale nasz Bog jest hojny w dawaniu.tylko nie trzeba zapominać ze tez wymagający.i pragnie naszej milosci nade wszystko.
wiesz Basiu każdy z nas potrzebuje dużo ja też ale modlitwa to jakby jedno wiosło drugie to praca i kasa niestety napisz do mnie zresztą dotyczy to wszystkich którzy chcą znalazłem pracę która daje dochody zależne od zaangażowania mój szef po dwóch latach ma wiele wiem że mnie się uda i tobie też oczywiście że dalej będę się modlił do końca miro21-20@o2.pl
Dario Tobie też dziękuję
Barbaro ja jestem w trakcie poczatku 3 NP i koncowce 2, 1 NP zostala wysluchana polowicznie, 2 poki co nie… wiekszosc moich innych modlitw zostala wysluchana albo widze jak sa wysluchiwane.. O pracy tylko Bogu wspomnialam. Nie umiem powiedziec dlaczego tak jest, ale wierze ze Bog ma w tym swoj cel. Mimo, ze niewysluchana NPi nie zapowiada sie by to sie zmienilo, jest wrecz odwrotnie, powoduje to u mnie ogromne cierpienie, staram sie jednak wierzyc.
Barbaro….kilka miesięcy temu nieznajoma na tym forum zaoferowała się że w mojej intencji odmówi całą Nowenne!!! Dziś nie mogę postąpić inaczej jak tylko ofiarować swoją modlitwę za Ciebie, kiedyś ja otrzymałam pomoc dziś ktoś potrzebuje mojej pomocy…. niech Duch Pocieszyciel będzie zawsze z Toba – w chwilach trudnych była to moja modlitwa – do Ducha Pocieszyciela…. Polecam Ci ją , nie załamuj się mimo trudności, musisz wiedzieć,że w swym ucisku nie jesteś sama. Jezus cierpiał abyśmy mieli w nim Miłosierdzie. Ufaj Mu!Odaaj całe swoje życie i troski w Jego ręce. Mi w chwilach załamania i beznadziei starczało siłe tylko na… Czytaj więcej »
Agatko jeszcze raz dziękuję
Kochana Agatko dziękuję Ci serdecznie i bardzo Ci jestem wdzięczna że ktoś kogo nie znam pomodli się za mnie ja teraz mam gorszy okres dlatego to podłamanie uniemozliwia mi dobrą modlitwę nie P Bóg Ci to wynagrodzi
Barbaro oczywiście pomodlę się dziś za Ciebie abyś otrzymała pracę dzięki której będziesz miała możliwość doczekać własnego mieszkania. Bardzo lubię modlitwę do św.Józefa i dziś tą modlitwę odmówię w Twojej intencji.
lulu mam marzenia ale bardziej przyziemne,wiem,że na dom własny w tej chwili mnie nie stać,do pracy nie mogę w obecnej sytuacji pójść więc o mieszkaniu własnym nie marzę. Moim największym marzeniem a raczej prośbą do Boga jest to abym była zdrowa,abym dobrze i mądrze wychowała swoją córeczkę. Marzę aby mój mąż również był zdrowy, abyśmy tworzyli dobrą i kochającą rodzinę… Abyśmy w chwilach trudnych,kłopotach,troskach, problemach potrafili razem uklęknąć do wspólnej modlitwy,zgiąć kolana przed Najwyższym i z kryzysów małżeńskich podnosić się i zapleść wspólnie ręce do dalszej drogi…. Marzę aby nasza córka gdy będzie dorosła miała przed oczami obraz rodziców modlących… Czytaj więcej »
Witaj Barbaro ja też już od dawna odmawiam N.P.i nie zauważałam szybkiego spełnienia swych intencji.Są intencje nieraz bardzo ciężkie ,a Boży plan jest inny względem naszych próśb.Odmówienie Nowenny Pompejańskiej to nie to samo co napisanie podania o urlop tzw.”na żądanie”Musi być spełnione.Matka Boża pomaga na pewna-sama piszesz ,że zawsze Twoje intencje były spełnione -to i ta ostatnia też będzie-widać jeszcze nie ta pora na spełnienie.pomodlę sie dziś w Twej intencji
dziękuję Henryko
Barbaro …posiadanie własnego domu to marzenie chyba większości polaków:-( Ja również nie mam włąsnego mieszkania, nie mam nawet pracy, więc o mieszkaniu nawet nie marzę! Ale mam dach nad głową choć nie własny,ale mam i z tego się cieszę!
jak się nie ma marzeń to potem się nie ma rozczarowania, proste?
T…. prawda nigdy nie jest tak że modlitwa jest daremna, choć często może się tak to wydawać bo nie widzimy namacalnych efektów, ale tak sobie myślę, że gdyby było tak zawsze że pojawia się u nas problem, odmówimy modlitwę czy to Nowenne czy inną i od razu nasza prośba się spełni to podejrzewam,że wówczas klękalibyśmy do modlitwy tylko w sytuacji gdy pojawia się problem… Czy umielibyśmy dziękować Bogu za wszystko co nam daje? ?? czy mielibyśmy dla Niego więcej czasu na rozważanie, na adorację??? Wczoraj zadzwoniła do mnie mama, pogadałyśmy itd. wieczorem po lekturze”Jezus mówi do Ciebie” gdzie padły słowa… Czytaj więcej »
Drogi T ja bardzo ufam i wierzę chyba aż za bardzo
to zalezy w kim pokladalas nadzieje w rozancu czy w Bogu nigdy nie chodzi o ilosc nowenn Maryja zawsze słucha i modlitwa nie jest daremna tak pisala sw Faustyna w swoim dzienniczku ze modlitwy nie sa daremne
Barbaro jaka jest Twoja intencja?
prosiłam Maryję o to abym mogła zarobić na własny dom gdyz go nie mam a wiem że musze zarobic bardzo , bardzo dużo bo sami wiecie jakie są drogie dla mnie jest to sprawa niemozliwa nierealna dlatego prosiłam maryje opomoc
Zamierzałaś zarobić w ciągu 54 dni ?? Niewiem czy to jakis żart
Nie Józefie to nie jest żaden żart bo oczekiwałam od Maryji pomocy w takim sensie aby dała mi możliwość w tym czasie rozpoczęcia pracy i zarabiania takich pieniędzy które dałyby możliwość w przyszłości nabycia własnego konta kiedyś
kochani proszę Was o pomoc bo 25 listopada ukończyłam NP jednak moja prośba nie został wysłuchana dlatego jestem bardzo zrozpaczona bo od tego tak wiele zależało niby odmawiałm ją z wiara i skrupulatnie to teraz Maryja mnie nie wysłuchała z czego wcześniej zawsze byłam wysłuchana bo już 6 razy modliłam się NP modliłam się bo myslałm że jest ona nie do odparcia prosze pomóżcie mi bo jestem całkowicie zdruzgotana
Również zgadzam się z Ryszardem. Cierpienie jet trudne, ciężkie ale spójrzmy na świętych np św.Ritę, św. Expedyta, św Jana Pawła II, i wielu innych… wszyscy cierpieli,dźwigali swoje krzyże, ich życie nie było usłane różami. Cierpiąc tu na ziemi torujemy sobie drogę do nieba…. Patrząc z perspektywy czasu moja mama cierpiała 18lat na marskość wątroby, zawsze była i jest wierząca tak jak cała moja rodzina, nigdy nie piła alkoholu a jednak zachorowała na marskość wątroby gdzie wiadomo jedyną szansą na życie jest przeszczep. Modliłam sie zawsze o zdrowie mamy ale dopiero w ubiegłym roku gdy mama gasła w oczach pogłeiłam swoją… Czytaj więcej »
No właśnie Agato co do książki ,,Jezus mówi do ciebie”. Też ja mam i chciałam Ci się zapytać czy wersety z Pisma czytasz? Ja nie mogę znaleźć niektórych fragmentów. W ogóle jakieś dziwne oznakowania.Pozdrawiam serdecznie 🙂
zgadzam sie z Ryszardem:))
Cierpienie też jest łaską Bożą i trzeba za nie dziękować Bogu. Owoce będą cudowne…
Cuda sa dla wybranych. W moim przypadku wola Boga jest niekonczace sie cierpienie tak sobie mysle