Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
19 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Poli
07.08.2019 16:37

Michale pokaż swojemu tacie to świadectwo, pokaż mu komentarze tutaj, wszyscy pomodlimy się za tatę i za Twoją rodzinę. Wszystkie te problemy – długi, hipoteka to pestka dla Boga. Tato Michała jeśli to kiedykolwiek przeczytasz wiedz że wszystko się ułoży. Wszystko poukłada się jak litery w alfabecie kiedy powiesz do Jezusa: Jezu, Tu się tym zajmij. Polecam akt oddania wszystkich zmartwień Chrystusowi, ten akt przewyższa wszystkie nowenny. Polega na oddaniu Jezusowi swoich Problemów i spokojnym zamknięciu oczu aby On mógł zacząć działać.

Marlena
09.10.2014 11:49

Jestem pod wielkim wrażeniem…

Karolina
17.09.2014 19:42

Poruszające świadectwo, zapewniam o modlitwie!

Janina
30.08.2014 19:51

Michale, jesteś dobrym synem. Trwaj nadal w modlitwe I Nasza Mama Ciebie wysłucya. Polecam Koronkę do ran Jezusa.

Beata
30.08.2014 17:31

Michale dziękuję za Twoje swiadectwo!! Jestem obecnie w trakcie odmawiania NP w innej sprawie, ale w kolejności jest u mnie też sprawa nawrócenia moich rodziców, a Ty mi uświadomiłeś, że warto, bo szczerze mówiąc po ludzku u moich rodziców nawrócenie chyba nie jest możliwe, ale u Boga i Maryi tak, dlatego sie zastanawiałam czy w ogle ich ruszać skoro są tak zacięci. Niech Bóg prowadzi Ciebie i Twoich bliskich!

agata
30.08.2014 10:39

Michale, piękne świadectwo choc przerażające….Twojej rodzinie potrzeba wielu modlitw, może pomyslisz też o intencji mszalnej..? jesteście w bardzo trudnej sytuacji ale najważniejsze,że się modlisz i dzięki temu Twoja rodzina,wasze problemy są w rękach Boga…. Ale wiesz tak czytając myślę sobie,że Bóg może dosyć mocno doświadczyć Twoją rodzinę, może być jeszcze gorzej niż jest (to tylko moje myśli) ale w końcu podniesiecie się,jestem pewna. tylko czasami trzeba niestety mocno upaść aby później gdy się już stanie na nogi powiedzieć „Dziękuje Ci Boże”…. Bóg doświadcza tych których kocha. Gdybyśmy nie mieli problemów fizycznych,psychicznych,zdrowotnych żyli sielsko i anielsko – mało kto ugiął by… Czytaj więcej »

adam
30.08.2014 08:24

wg mnie Odnowa w Duchu Św. kiepsko formuje człowieka, tu w większości grają uczucia, łatwo śpiewać „Kocham Jezusa”, a żyć dalej swoim życiem. Wyrazistym tego przykładem jest Hanna Gronkiewicz Waltz (kilka lat temu w mediach szczyciła się przynależnością do tego ruchu), a teraz dla popularności i kasy swoje sumienie zostawiła na boku zwalniając prof. Chazana.

do Michała: nie będę wkręcał jak niektórzy, że jesteś super, bo tak łatwo w to uwierzyć i upaść, wytrwaj po prostu w wierze, nasza wiara jest walką,

„Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” (1P 5,8)

Nadzieja
30.08.2014 11:08
Odpowiada na wpis:  adam

Odnowa w Duchu Sw. wspaniale pomaga współpracowac z łaska Bożą i zapewniam Cię, że daaaleko wykracza poza opisane przez Ciebie ramy. Zapraszam na spotkanie:) Uważam też, że generalizowanie w stylu :”Wyrazistym tego przykładem jest Hanna Gronkiewicz Waltz (kilka lat temu w mediach szczyciła się przynależnością do tego ruchu), a teraz dla popularności i kasy swoje sumienie zostawiła na boku zwalniając prof. Chazana.” jest, delikatnie mowiac, nie trafione. Co mi z tego, że ktoś upadł i się nie podniósł, ważne, że ja mam siłę wstać, a Jezus za każdym razem opatruje moje rany:) Nie znasz Odnowy…

adam
30.08.2014 11:55
Odpowiada na wpis:  Nadzieja

znam Odnowę, uważam, że nie formuje, fajna jest, ale nie formuje, byłem w Odnowie kilka lat, po jakimś czasie przestałem wierzyć, ba! uważałem się za ateistę, mam znajomych po Odnowie co żyją w dalszym ciągu jakby Boga nie było i znam osoby które są prawie 10 lat w Odnowie i nie widzę owoców..Myślę, że właśnie brak formacji dostrzegają niektórzy biskupi i dlatego z rezerwą do Odnowy się odnoszą. Są ludzie co na mszę o uzdrowienie przychodzą prawie jak do Kaszpirowskiego lub innego „uzdrowiciela” na seans. na razie nie jestem w żadnej wspólnocie, chodzę na mszę Odnowy, ale nie przynależę do… Czytaj więcej »

Poli
07.08.2019 16:41
Odpowiada na wpis:  adam

Dajcie sobie spokój z tymi wszystkimi wspólnotami i odnowami. To są debile którzy potrafią klaskać i tańczyć w kościele. Tylko modlitwa, różaniec, msza święta, i Eucharystia – to jest droga do zbawienia i lek na wszystko.

danka
29.08.2014 22:11

Michale, bardzo dobrze że się modliłeś. Odmów jeszcze jedną Nowennę, zawierz wszystko Matce Bożej. Ona Ci pomoże. Wiem, że po ludzku wydaje się, że to problemy nie do załatwienia, jednak przekonałam się że z Nowenną Pompejańską, z Maryją wszystko jest możliwe. Nie trać wiary, módl się, Bóg obdarzy Cię potrzebnymi łaskami. Nie ustawaj w modlitwie! Chwała Panu i Maryi! Jeszcze coś, masz na imię Michał:) Jak jest ciężka sytuacja w domu, proponuję odmawiać modlitwę do św. Michała Archanioła („Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, przeciw złości i zasadzkom złego ducha…” – znajdziesz w Internecie). Z Bogiem Michałku.Danka.

Joanna K.
29.08.2014 17:08

Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej postawy, mądrości i wrażliwości. Myślę, że oprócz modlitwy warto wzmocnić ojca dobrym słowem i Nadzieją. Niech Bóg Wam błogosławi.

Dorota
29.08.2014 14:37

jak dobry jest BOG to widac po twoim swiadectwie ,gdyz tacy ludzie jak twoi rodzice ktorzy, sa w takiej grupie jak Odnowa w Duchu Sw. potrafili calkowicie skonczyc z Bogiem odwrocili sie od Niego, co jest malo spotykane bo taka przynaleznosc to cos szczegolnego, a jednak dal im ciebie to uwazam za cud bo przewaznie ludzie tacy jak ty mlodzi nie maja az tak silnej wiary ,dal im ciebie i przez to chce ich ratowac ,ty jestes naprawde ratunkiem dla nich masz wiare jak ziarno gorczycy mozna ci pozazdroscic twojej wiary JESTES SUPER.

Justyna
29.08.2014 13:51

Michał, Adam (komentarz), czapki z głów.

adam
29.08.2014 00:00

Dobrze, że zacząłeś z Maryja rozwiązywać problemy rodziny, ale napisałeś o sobie jako o synu „który ma o nim straszliwie niskie mniemanie” , też miałem z tym problem jeśli chodzi o mojego ojca, to nie jest dobre podejście, gdy stawiasz się w lepszej pozycji. W księdze Syr. 3,2-14 jest napisane: Pan uczcił ojca przez dzieci, a prawa matki nad synami utwierdził. Kto czci ojca, zyskuje odpuszczenie grzechów, a kto szanuje matkę, jakby skarby gromadził. Kto czci ojca, radość mieć będzie z dzieci, a w czasie modlitwy swej będzie wysłuchany. Kto szanuje ojca, długo żyć będzie, a kto posłuszny jest Panu,… Czytaj więcej »

Ania
28.08.2014 23:31

Wspaniale swiadectwo . Ja tez mam 3 synow, ale jeszcze malych. Tylko pomarzyc, aby choc jeden z nich byl taki jak Ty, tzn. mial tak gleboka I prosta wiare. O nic sie nie martw. Oddaj wszystko Matce. I jeszcze sie modl do swojego patrona ” o sw Michale Archaniele” ktory w brzasku swojego powstania wybrales Boga I Jemu postanowiles sluzyc, wstaw sie i za mna do Stworcy, abym I ja za Twoim przykladem , oswiecony Duchem Sw. Jemu sie z miloscia dawal, spelniajac wiernie Jego Swieta Wole oraz razem z Toba nieustannie powtarzal Ktoz jak Bog. Przez Chrystusa Pana naszego.… Czytaj więcej »

Beata
28.08.2014 23:23

Michał,mądry z Ciebie chłopak. Pamiętaj,że każda modlitwa to wielka łaska. Nowenna Pompejańska to bardzo silna modlitwa,która zbliża człowieka przez Matkę Najświętszą do Jej ukochanego Syna. Zostaw wszystko Jemu,powierz całą swoją rodzinę Panu. Powtarzaj słowa „Jezu ufam Tobie”. Niech będzie nie moja wola ,lecz Twoja Panie. Ty się tym zajmij.
Cały czas bądz ufny i trwaj w modlitwie. Pomodlę się dziś za Ciebie

Baranek
28.08.2014 23:00

Michał, będzie dobrze! Odmów jeszcze jedną nowennę i trwaj w wierze!

Aneta
28.08.2014 22:17

Jesteś wspaniałym synem o wielkiej wierze i pełnym zaufaniu do Pana.

19
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x