Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa
06.06.2014 23:27

Piękny przykład miłości do taty. Trzeba bardzo kogoś kochać by poświęcić swój czas i podjąć wysiłek Nowenny Pompejańskiej.

Aleksandra
12.05.2014 09:38

Alicjo …bardzo wzruszające,smutne ale jak bardzo dające nadzieję świadectwo.. To świadectwo to wydarzenie,które miało miejsce w Waszym życiu.. Odejście Twojego Taty,otoczone modlitwą w zupełnej nieświadomości Waszej… do tego ostatnie namaszczenie,przy odejściu na pewno towarzyszyła Twojemu Ojcu Matka Najświętsza wraz ze świętymi i aniołami. Ja sama ostatnio napisałam świadectwo związane z moim ukochanym Tatą, także wiem co to miłość do ojca,do rodziców. Alicjo ja po przeczytaniu Twojego świadectwa wczoraj wieczorem, po mszy wieczornej odmówiłam między innymi za Twojego Tatę litanię do najdroższej krwi Chrystusa.Jesteśmy wszyscy jedną rodziną i musimy się wspierać jak nie mentalnie to już na pewno modlitewnie. Szczęść Boże… Czytaj więcej »

Beata
12.05.2014 06:36

Alicjo, piekne swiadectwo swiadczace o calkowitym oddaniu i zawierzeniu sie woli Bozej! Mnie spotkalo to samo w mojej rodzinie, z moim tesciem. Dostal ta sama diagnose co Twoj tato, postanowilam za niego modlic sie nowenna. W trakcie czesci dziekczynnej zmarl, ale zmarl w swieto Bozej Rodzicielki i w momencie , kiedy ja bylam w na Mszy Sw. Wiec pomimo smutku i tesknoty za nim, mam 100 % pewnosci, ze Maryja sie nim zaopiekowala. Chwala Panu!

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x