Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
3 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Magdalena
22.03.2014 10:53

Spotkało mnie cos bardzo podobnego… Pisałam już tutaj o tym w którymś z komentarzy. Potrafię zrozumiec, jak się czujesz, prawdziwa szczęściara. Ja wiem skąd to szczęście – to pomoc Matki. Mi z autem nie stało się NIC chociaż wykonałam na oblodzonej drodze dwa obroty i wylądowałam w rowie po przeciwnej stronie drogi. Prawdziwe cuda się dzieją, co? 🙂

MICHAEL
21.03.2014 11:34

To jest kolejny dowód Matczynej opieki gdzie tak bardzo prosi aby sie do niej modlić , aby jej ufac i kochać tak jak ona nas Kocha 🙂 bardzo mnie cieszy fakt że są ludzie Którzy potrafią dostrzegać Bożą opatrzność a nie tłumaczą sobie tego na swój ludzki sposób, bo prawda jest taka ze po ludzku nie jesteśmy w stanie nic zrobić a z Bożą pomocą wszystko :-)pozdrawiam Cię serdecznie i tak jak to czynisz wpisując na tej str świadectwo tak rozglaszaj znajomym komu się tylko da jak wielkie rzeczy działa dla nas Opatrzność Boza i Najswietsza Panienka:-)

assisi
20.03.2014 17:41

Choć ja też często odmawiałam NP jadąc samochodem często przypominiało mi się jak Krzysztof Krawczyk mówił o tym żeby się nie modlić za kierownicą bo właśnie on był tak skoncetrowany,że spowodował..jakos utkiwło mi to w pamięci…. dobrze, że nic Ci się nie stało, Chwała Panu!

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x