Nowenna pompejańska

Zawierz swój problem Maryi

Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Mirka
23.09.2014 11:38

Tak-zgadzam się,że modlitwa czyni CUDA-doświadczyłam tego już kilka razy-Dziękuję Ci Najukochańsza Mateńko!!! NP odmawiam pierwszy raz(chociaż kilka lat temu moja siostra prosiła mnie abym zaczęła odmawiać NP o uwolnienie z nałogu mojego syna,ale ja wręcz pokłóciłam się z nią mówiąc,że mam trudność odmówić 2 dziesiątki Różańca Św.a co mówić 50-zresztą Panu Bogu nie trzeba się naprzykrzać-dziś widzę jak byłam w błędzie,ile Łask mnie ominęło)od pierwszego dnia odmawiania NP towarzyszy mi radość,spokój,harmonia w moim życiu-syn od ponad miesiąca jest w abstynencji i zachowuje się wzorowo.Wszystko się super układa,jestem radosna,chętna do pomocy i do życia.Chwała Ci Mateńko Różańcowa!!!Proszę odmawiajcie Różaniec to największa… Czytaj więcej »

Iga
19.11.2013 13:23

Nie jest łatwo. Mimo, że człowiek robi wszystko by wszystko było dobrze, to i tak na drodze spotyka trudności, które wydają się nie do pokonania. Wtedy jedyną możliwością jest poddanie się woli Boga. Oddajmy nasze życie w ręce Boga. Niech on nas poprowadzi. Gdyby nie zaufanie do Najświętszej Marii Panny i wszystkich Świętych, do których zanoszę moje prośby, pewnie nie wytrzymałabym tego psychicznie. Łaska wiary w spełnienie modlitw jest dla nas niejednokrotnie ratunkiem. Cieszę się, że mam powierników, którym ufam bezgranicznie i Wam tego życzę.

Agnieszka
18.11.2013 13:26

Święte słowa Iga ! Tak właśnie jest . Posłużę się teraz swoim przykładem bo czuję , że musze się tym podzielić z innymi . Jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny ( jedna po drugiej ) . Spłynęło na mnie i na moją rodzinę wiele łask , bardzo przybliżyliśmy się do Boga i robimy to wciąż . Czasem były one dla mnie ważniejsze niż sama intencja : ) . Już na początku pierwszej Nowenny zaczęła w cudowny sposób spełniać się moja intencja ale nagle cała sprawa stanęła w pół drogi i jeszcze nie ma rozwiązania . Zaczęłam się więc zastanawiać czy… Czytaj więcej »

Kamila
17.11.2013 17:32

Chwała Panu za wszystkie łaski, których Ci udzielił!

Sylwia
17.11.2013 16:56

Przepiękne świadectwo! Masz w sobie wielką wiarę i pokorę. To słowa Pana Jezusa: Twoja wiara cię ocaliła! Chyba najtrudniej przyznać, że się jest grzesznikiem i zrozumieć sens cierpienia. Ja kiedyś pytałam Pana Boga dlaczego taki los mnie spotyka? Ale byłam pyszna i widziałam wszędzie swoje „Ja”. Zrozumienie tego wszystkiego zabrało mi strasznie dużo czasu. Mnie się tylko wydawało że wierzę. I również podobnie jak Ty Igo, dziękuję Panu Bogu za całe zło, które mnie spotkało bo gdyby nie ono, nie poznała bym ogromu Jego miłosierdzia!Chwała Panu Bogu, bo któż jak Bóg!

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x