Nowenna Pompejańska towarzyszy mi od ok. 2012 lub 2013 roku, usłyszałam o niej w pracy od koleżanki na wyjeździe w Anglii. Choć na początku nie potrafiłam jej odmawiać, to po lepszym zapoznaniu się odmawiałam już właściwie z treścią.
Trudno zliczyć i wymienić wszystkie łaski – wiara, miłość, nadzieja, uzdrowienia, pokój, praca, radość…nie sposób wymienić ilości sytuacji, zwłaszcza pomocy w chorobach, także tych Duszy. Jest to droga razem z Matką Boga.
Wcześniejsze łaski opisywałam wcześniej, więc opiszę bieżące. Intencja była za Dusze w Czyśćcu cierpiące, za intencje Matki Bożej z prośbą o modlitwę za zdrowie moje i Mamy, za sytuację w pracy (mobbing Dyrektorów dla wielu pracowników), o potrzebne łaski potrzebne życiowo.
Napiszę, że zdrowie moje się bardzo poprawiło: więcej ruchu, uzupełnienia mikroelementów, probiotyki które się nareszcie przyjęły, więcej wiedzy, Mama również więcej sił, energii, jakby mniej bólu stawów, więcej uśmiechu, więcej dobrych mikroelementów, wypoczynek wakacyjny w okolicy jezior z ciepłą pogodą we wrześniu, taki bardzo dobrze wykorzystanym czas urlopu też…i wiele więcej w tym temacie…
Sytuacja w pracy jest pod większą kontrolą, już mam wrażenie że hamują się z mobbingiem w momencie nadejścia korespondencji z Sądu od byłej pracownik o złe potraktowanie- niekorzystne rozwiązanie umowy o pracę itd. co również nie pozostaje dla pracowników tajemnicą, dużo z nich jest po prostu marnie potraktowanych w pracy… jednak to przez się -ogranicza bezkarność i dowolność traktowania ” nad kimś” kto służy jedynie do pracy… widać już przynajmniej to ograniczenie w atmosferze, która naprawdę wg mnie potrafi zabierać ludziom zdrowie, siły, wypalać ich itd. zupełnie bez uzasadnionego powodu, jest to roszczeniowość bez końca i poczucie bycia ” bezkarnym”.
Dusze czyśćcowe są jakby wojskiem, które pomaga w przedstawionej prośbie, choć modlitwa jest za nie właśnie. Wiele praktycznych spraw jak opał, zadbanie o codzienne obowiązki jest również łaską daną człowiekowi… Uważam że Dusze w Czyśćcu cierpiące bardzo potrzebują naszego wsparcia modlitewnego, a są niezmiernie wdzięczne, jest to bardzo cenny czas, warto zawsze je wspierać, one naprawdę cierpią, podziękowania za wszystkie łaski dla Matki Najświętszej, za tak wielką Miłość i hojność dla grzeszników, za wszystkie dobrodziejstwa… Chwała Panu…