Nowenna Pompejańska jest moją pierwszą nowenną. Rozpoczynając modlitwę, powierzyłam Matce Bożej swoją intencję, prosząc, aby wstawiła się za mną u swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Nie zakładałam, że wszystko wydarzy się dokładnie tak, jak proszę i jak sobie wyobrażam. Przede wszystkim chciałam zawierzyć swoją intencję Matce Bożej i zaufać Bogu, oddając Mu wszystko, co noszę w sercu.
Odmawianie Nowenny Pompejańskiej pomaga mi zbliżyć się do Boga, wyciszyć, uspokoić i odnaleźć wewnętrzny pokój. Uczy mnie cierpliwości, pokory oraz zaufania Bożemu planowi. Modlę się z wiarą, że najważniejsza jest wola Boża, a nie moja, ponieważ wierzę, że Bóg wie, co jest dla mnie najlepsze. Nie zawsze to, o co prosimy, jest tym, czego naprawdę potrzebujemy, i nie zawsze otrzymujemy odpowiedź w czasie, którego sami oczekujemy.
Szczególnie bliskie stały mi się słowa z Pisma Świętego: „Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami — wyrocznia Pana”. (Iz 55, 8)
Te słowa przypominają mi, że Bóg widzi więcej niż ja, zna moje serce i wie, dokąd mnie prowadzi. Jego plan nie zawsze musi być zgodny z moimi pragnieniami, a Jego czas nie zawsze jest moim czasem. Uczę się więc cierpliwie czekać, nie tracąc wiary, i ufać, nawet wtedy, gdy nie znam odpowiedzi.
Swoje życie, pragnienia i wolę oddałam Bogu. Ufam Mu całym sercem, wierząc, że poprowadzi mnie właściwą drogą, nawet jeśli będzie ona inna, niż sobie wyobrażałam.
Podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej spadło na mnie wiele błogosławieństw, za które jestem niezmiernie wdzięczna. Dostrzegam dobro, którego wcześniej być może nie zauważałam, i coraz bardziej rozumiem, jak wielką wartość ma modlitwa oraz całkowite zawierzenie Maryi i Bogu.
Nowenna Pompejańska to nie tylko prośba o konkretną łaskę, ale również droga do głębszej relacji z Bogiem, przemiany serca i nauki prawdziwego zaufania. Nie wiem, jak potoczą się dalsze wydarzenia ani czy moja prośba zostanie spełniona tak, jak tego pragnę. Wiem jednak, że chcę przyjąć wolę Bożą z wiarą i spokojem.
Powierzam wszystko Matce Bożej, ufam Jezusowi i wierzę, że nawet jeśli nie rozumiem Jego dróg, On wie, co jest dla mnie najlepsze. Za wszystkie otrzymane łaski, umocnienie i błogosławieństwa jestem bardzo wdzięczna.