O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od koleżanki, która wielokrotnie Ją odmawiała i otrzymywała łaski, o które prosiła Matkę Boską, Królową Różańca Świętego z Pompejów.
Pierwszą Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji znalezienia dobrej pracy dla córki i już w trakcie drugiej części tej nowenny pompejańskiej pojawiło się kilka ciekawych ofert.
Córka przeszła pomyślnie wszystkie etapy rekrutacji w kilku firmach. Wybrała jedną z nich, która najbardziej jej odpowiadała. Dziękuję Królowej Różańca Świętego za tę łaskę.
Kolejną Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji uzdrowienia mnie z choroby nowotworowej. Badania wykazały nowotwór węzłów chłonnych. Modliłam się o uzdrowienie. Kolejne badanie wykazało, że nowotworu nie ma.
Nowenna Pompejańska odmawiana gorliwie ma ogromną moc. Obecnie jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny pompejańskiej.