Nowennę pompejańską poznałam w 2018 roku. Potrzebowałam głębokiej modlitwy, która uspokoiła moją duszę po trudnych emocjach związanych z synem i „po prostu” w internecie wyświetliła mi sie wasza strona ,której nie znałam.
Na niej poznałam historię nowenny pompejańskiej. Od tamtej pory odmawiam codziennie nowennę pompejańską. I gdy kończę, myślę że nie podołam z kolejną. A rano budzę się i już wiem ,że znalazłam kolejna intencję do omodlenia.
Ważna dla mnie była modlitwa o pobłogosławienie potomstwem moją córkę i zięcia. Po 3 latach małżeństwa zapragnęli pełnej rodziny. Zajście w ciążę okazało się nie takie łatwe. Po 8 miesiącach starań i widocznych rozterkach mojej córki spytałam ich, czy chcieliby bym pomodliła się w ich intencji. Ucieszyli się, zgodzili, a ja rozpoczęłam modlitwę 7.04.2026. Po zakończeniu nowenny pompejańskiej, ku mojemu i ich szczęściu córka początkiem czerwca zrobiła test, bo zaczęła się źle czuć. I zobaczyła pozytywny wynik ciąży. Wielka radość w naszej rodzinie. Podziękowałam Matce Bożej.
Co 9 dni modliłam się w ich intencji na mszy świętej. Zamówiłam msze św w Pompejach w maju 2026 roku i już wtedy córka była w ciąży gdy odmawiałam część dziękczynną. Bóg zapłać Matko Boża z Pompejów.