O nowennie pompejańskiej słyszałam od mamy. Moją pierwszą nowennę odmówiłam ponad rok temu za mojego męża o jego przemianę, ponieważ bardzo źle się działo w naszym małżeństwie, mąż był coraz bardziej wybuchowy i coraz więcej się kłóciliśmy.
Pod koniec nowenny pompejańskiej lepiej się dogadywaliśmy. Gdy skończyłam odmawiać nowennę było dużo lepiej między nami. Niestety po niedługim czasie okazało się że mnie przez cały ten czas zdradzał, już kilka miesięcy przed tym jak zaczęłam odmawiać nowennę. Kiedy wszystko się wydało przepraszał mnie i obiecywał że wszystko naprawi. Od tego czasu zaczął się starać a między nami było lepiej niż wcześniej jeszcze przed zdradą. Jestem przekonana, że to dzięki nowennie pompejańskiej wyszło wszystko na jaw i później nastąpiła poprawa.
Teraz niestety znów zaczęło się między nami gorzej dziać ale nie ustaję w modlitwie i wierzę że jeszcze będzie dobrze. Kilka dni temu zaczęłam odmawiać moją piątą nowennę pompejańską i na pewno nie ostatnią, wierzę że ta modlitwa czyni cuda.